KONSTYTUCJE KONGREGACJI


PUSTELNIKÓW KAMEDUŁÓW


GÓRY KORONNEJ

Erem Góry Srebrnej

Kraków — Bielany 1991




Rozdziały, które czyta się publicznie w Kapitularzu

co drugi rok:

5, 11, 12, 13, 14, 131, 132, 133, 134, 135, 136, 137, 138, 139.

(zob. 7 dekret z Kapituły Generalnej 2003)


SPIS TREŚCI

Wstęp do Konstytucji................................4


Wykaz częściej używanych skrótów.

Bł. Paweł F lub Q - tomy rękopisów Bł. Pawła Justiniani zachowane w Świętym Eremie Tuscolano, Frascati.
Bł. Paweł, Reguła - Bł. Paweł Justiniani, Reguła Życia Eremickiego, Erem Monte Rua 1984.
DZ - Dekret Soboru Watykańskiego II o przystosowanej odnowie życia zakonnego "Perfectae caritatis”.
kan. KPK - kanon Kodeksu Prawa Kanonicznego.
RB - Reguła św. Benedykta.
Rudolf, Reguła - Reguła Życia Eremickiego przypisywana Błogosławionemu Rudolfowi z Camaldoli, tłumaczenie włoskie, Subiaco 1944.
Św. Piotr Damiani,
Opusc
- Dzieła autora, numeracja według Patrologia Migne'a.
Życie - Życie św. Romualda, św. Piotr Damiani, tłumaczenie włoskie, Fabriano 1984.
Życie Pięciu Braci - Życie Pięciu Braci, św. Bruno z Kwerfurtu, Camaldoli 1951.

Cytaty z Pisma Świętego wg Biblii Tysiąclecia, Pallotinum, wyd. 3, Poznań - Warszawa 1982.


WSTĘP DO KONSTYTUCJI

1. „Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi bożymi. W tym objawiła się miłość Boga ku nam, że zesłał Syna swego Jednorodzonego na świat, abyśmy życie mieli dzięki niemu" (1 J 3,1; 4,9).

Nie brakuje nigdy w Świętym Kościele wiernych, którzy pełni zdumienia wobec objawienia się miłości Boga w Chrystusie, zostają wezwani przez Ducha Świętego, aby w sposób całkowity odpowiedzieć na ten dar Boży i poświęcić całe swoje życie naśladowaniu i służbie Pana Jezusa Chrystusa (por. DZ 1).

2. Liczne są formy życia, poprzez które można realizować odpowiedĄ na Ewangelię; wśród nich znajduje się droga życia mniszego i pustelniczego. Kto otrzymał dar powołania do życia samotnego, ten rozumie, że nie może prowadzić życia w pełni odpowiadającego wymogom Ewangelii ani dojść do intymnej zażyłości z Bogiem, dopóki będzie żył zanurzony w nurcie życia światowego.

Przeto, by mógł godnie i z upodobaniem trwać przy Panu, nie tylko wyrzeka się dobra, jakie daje małżeństwo, ale - na ile to możliwe - nie szuka nawet towarzystwa ludzi.

Aby przyjąć i zachować z największą gotowością i uległością słowo Boże, ogranicza on używanie słowa ludzkiego.

Dla umocnienia i udoskonalenia modlitwy uwielbienia i wstawienniczej stara się - przez prowadzenie życia prawdziwie ubogiego, prostego i surowego - oczyścić swoje serce i otworzyć je, aby królował w nim pokój Chrystusowy.

3. Taki ideał życia mniszego i pustelniczego propagował prawie tysiąc lat temu nasz święty Ojciec Romuald. Gromadząc pustelników w małe wspólnoty oraz wprowadzając w ich życie stałą regułę i posłuszeństwo przełożonemu, stał się on odnowicielem życia pustelniczego w Kościele Zachodnim (por. Modlitwa o świętym w Mszale Rzymskim).

Nie zachował się po nim żaden pisemny dokument, ale jego biograf, św. Piotr Damiani, oddał w swoim dziele obraz doktryny i duchowości eremityzmu Romualdowego. Chodzi o sposób życia mniszego - różny od życia mniszego benedyktyńskiego, tradycyjnego - chociaż Reguła św. Benedykta stanowiła i do dziś stanowi fundamentalny kodeks dla wszystkich uczniów św. Romualda.

Ponadto, św. Piotr Damiani z mocą i precyzją wskazał na miejsce i funkcję pustelnika w Kościele. Samotność materialna nie neguje, a raczej tajemniczo wzmacnia obecność duchową pustelnika we wspólnocie wierzących. Jeżeli pustelnik się modli, modli się w nim Kościół. W takiej mierze, w jakiej jest on żywym członkiem Kościoła, wypełnia "obowiązek całej jego uniwersalności" (św. Piotr Damiani, Opusc. 11,10).

4. Spośród różnych eremów fundowanych przez św. Romualda tylko Erem w Camaldoli, położony w Apeninach toskańskich, przetrwał i stał się kolebką oraz centrum Zakonu Kamedulskiego. Czwarty przeor tego Świętego Eremu, błogosławiony Rudolf, zredagował w formie Konstytucji wskazówki i pouczenia przekazane przez naszego świętego Ojca Romualda, tworząc w ten sposób pierwszy dokument prawodawstwa kamedulskiego.

5. Na początku szesnastego wieku pustelnik kameduła Paweł Gustiniani, spragniony bardziej samotnego i surowszego życia, dał nowy bodziec i zachętę do rozwoju w duchu ideału Romualdowego, tworząc eremy, które - szczególnie po zatwierdzeniu papieskim w 1524 r. - dały początek „Towarzystwu Pustelników Świętego Romualda” nazywanemu dziś Kongregacją Pustelników Kamedułów Góry Koronnej.

Członkowie naszej małej Kongregacji chcą iść za jego przykładem i wprowadzić w życie naukę pustelniczą i duchowe dziedzictwo swego Fundatora, który po śmierci był zawsze czczony pod wezwaniem Błogosławionego.

6. Obecne Konstytucje, podobnie jak i poprzednie, których w ciągu wieków wiele się ukazywało, mają na celu wierne kontynuowanie prawodawczego dzieła bł. Pawła. Głębokie zmiany we współczesnym społeczeństwie, znaczące wydarzenia Soboru Powszechnego Watykańskiego II i świeżo promulgowane Kodeks Prawa Kanonicznego nakazały ponowne przepracowanie naszego prawa partykularnego.

7. Zdrowy i pożywny pokarm, jaki ofiaruje nam św. Benedykt w swej Regule, świetlana postać św. Romualda, a także życie i doktryna naszego Fundatora bł. Pawła Gustiniani niech nam będą siłą i światłem, bodĄcem i zachętą na ewangelicznej drodze (por. RB Prolog 21) naśladowania naszego Pana Jezusa Chrystusa, tej najwyższej reguły naszego życia, a jednocześnie jego centrum i celu (por. Bł. Paweł F + 96 i KPK kan. 662).


CZĘŚĆ PIERWSZA – Pustelnik

Rozdział pierwszy: NASZE POWOŁANIE

8. Pismo Święte zaznacza, że Pan Jezus, nasz Zbawiciel, wielokrotnie usuwał się na miejsca pustynne i wstępował sam na górę, aby się modlić, spędzając całe noce na modlitwie (por. Łk 5,16; 6,12).

Każdy chrześcijanin jest wezwany do włączenia się w modlitwę Syna Bożego do Ojca, w Duchu Świętym. Taka modlitwa staje się istotnym obowiązkiem tych, którzy otrzymali łaskę wezwania do jak najwierniejszego postępowania śladami modlącego się Chrystusa (por. kan KPK 577).

9. Życie pustelnicze w naszym Zakonie jest całkowicie nastawione na zjednoczenie z Bogiem w ustawicznej modlitwie i kontemplacji (por. kan. 674). Naszym powołaniem jest życie kontemplacyjne, "jeszcze nie to, jakiego oczekujemy w przyszłym życiu, ani nawet nie ekstaza ducha, udzielana niekiedy w tym życiu pewnym duszom bardzo doskonałym" lecz "ten rodzaj życia, kiedy to człowiek, wyrzekłszy się troski o wszelkie sprawy doczesne lub duchowe, zajmuje się tylko sobą i Bogiem oraz - o ile pozwala na to ułomność ludzka - stara się usilnie o zjednoczenie z Bogiem z pomocą świętej lektury, przez rozważanie rzeczy wiecznych i pilną modlitwę" (Bł. Paweł Q I 41).

"Dla chrześcijan usunięcie się na pustynię oznacza jak najgłębsze zjednoczenie z męką Chrystusa, by w sposób szczególny uczestniczyć w tajemnicy paschalnej" (Venite seorsum 1).

Samotność wiernie przeżywana jest nie tylko obrazem serdecznej zażyłości z Chrystusem, ale często ma także wymiar cierpienia i walki. Pustelnik powinien pamiętać, że wówczas, kiedy życie samotne staje się dlań ciężarem, w sposób istotny uczestniczy on w cierpieniach Chrystusa, a udręka właściwa mnichowi przynosi obfity owoc duchowy w Kościele.

10. Kontemplacja jako niewyrażalne doświadczenie Boga znajduje szczególnie odpowiedni teren w naszej pustelniczej samotności. Istotnie, to właśnie w samotności i milczeniu Pan chętniej i bardziej intymnie objawia się pustelnikowi, który myślą i sercem wychyla się poza ten świat ku Ojcu, pozwalając mu w niewymowny sposób doświadczyć swojej obecności, swojej dobroci i swojej nieskończonej miłości. Ale tylko ten, kto przejdzie pustynię oczyszczenia, wejdzie do obiecanej ziemi kontemplacji. Kto pragnie żyć z samym Bogiem musi się oderwać całkowicie i zdecydowanie od tego, co Nim nie jest. Zachowanie rad ewangelicznych według karności pustelniczej zmierza do uczynienia duszy ubogą, pokorną, wolną od samej siebie, coraz bardziej podatną na działanie Boga.

11. Instytucja pustelnicza, jaką jest Kongregacja Kamedułów Góry Koronnej, łącząc w sobie elementy istotne dla cenobityzmu, tj. regułę, władzę, życie wspólne, oraz elementy anachoreckie, jak odosobnienie, milczenie, pilne przestrzeganie przebywania w celi, przedstawia harmonijne zespolenie obu tych rodzajów życia.

"Jeżeli nawet nasi pustelnicy mieszkają w samotności, to jednak nie żyją nigdy całkowicie sami tak, aby byli pozbawieni pomocy i pociechy z braterstwa, a chociaż są jednomyślni w tym samym rodzaju życia, to zamieszkują w samotności, jakby byli w domu Pana, tak że każdy odnosi korzyści z życia wspólnoty. I tak, jeżeli który z nich słabnie jest inny, który go podnosi; jeżeli jednemu z nich staje na drodze jakaś trudność czy przeszkoda, wszyscy inni gotowi są pomóc mu w jej przezwyciężeniu. Wzajemnie się pobudzają do wszelkiego dobrego dzieła, wzajemnie się zachęcają, a służąc sobie nawzajem, mogą zachować to, co jest konieczne dla własnego zbawienia.

Organizując swoje życie w ten sposób, osiągają korzyści i bezpieczeństwo życia wspólnego pod posłuszeństwem oraz radosny i szczęśliwy spokój samotności, usuwają różnorodne zajęcia i liczne rozproszenia cenobityzmu, jak też i niebezpieczeństwa życia całkowicie samotnego" (Bł. Paweł, Reguła, s. 24).

Każdy pustelnik zamieszkuje celę oddzieloną od innych i wychodzi z niej tylko dla spełnienia czynności wspólnoty i dla zaspokojenia własnych potrzeb duchowych i materialnych lub potrzeb eremu. Cela określa wymiar pustelniczy życia kamedulskiego i stanowi dla zakonnika przestrzeń życiową jego postępu duchowego. "Jest przeto rzeczą konieczną, abyśmy z pośpiechem wracali do naszej celi, tak jak ryba do morza, z obawy, abyśmy pozostając poza nią i ociągając się z powrotem nie zapominali o czujności wewnętrznej" (Apoft. Antoni 10).

12. Taki sposób życia daje niewątpliwie wielkie korzyści, jednocześnie jednak wymaga od pustelnika pielęgnowania cnót pustelniczych i życia wspólnego, a wśród tych ostatnich przede wszystkim posłuszeństwa. "Należy koniecznie troszczyć się, aby nikt, pod pretekstem życia pustelniczego, nie uchylał się od jarzma posłuszeństwa, owszem, o tyle bardziej powinien się czuć związanym posłuszeństwem, o ile, jak sam widzi, to życie jest wyższe od reguły cenobitów" (Św. Piotr Damiani, Opusc. 15,18).

W posłuszeństwie nie widzimy tylko zwykłego wymogu życia wspólnego; raczej jesteśmy przekonani, że wyrzeczenie się własnej woli oraz ufność, iż przez Regułę i prawnego przełożonego Bóg daje nam poznać Swoją wolę, usposabia nas do autentycznego spotkania z Nim na modlitwie. Autentyczność bowiem naszego życia modlitwy będzie się objawiała w wielkodusznym i radosnym posłuszeństwie.

13. Stałym dążeniem pustelnika będzie ograniczanie własnych potrzeb i szukanie we wszystkim ubóstwa, pokory, prostoty i ukrycia. Stawiając Królestwo Boże na pierwszym miejscu (por. Mt 6,33) rezygnuje on z wszelkiego rodzaju autoafirmacji i szukania jakichkolwiek bogactw ziemskich. Jego skarb znajduje się w niebie (por. Mt 6,20). "Ten skarb jest nie tyle "nagrodą" po śmierci za czyny spełnione według przykładu Boskiego Mistrza, ile raczej eschatologicznym dopełnieniem tego, co się kryje II poza czynami już tu na ziemi, w "skarbie" wewnątrz serca" (Jan Paweł II, Red.donum5).

14. "Wasze życie jest ukryte z Chrystusem w Bogu" (Kol 3,3); te słowa Apostoła znajdują głębokie echo w każdym pustelniku. Realizują się jednak całkowicie i szczególnie gruntownie w życiu rekluza. Rekluzja jest pustelniczym powołaniem kamedulskim doprowadzonym do perfekcji. Istotnie, rekluz - wierny swemu charyzmatowi - jest człowiekiem, który stał się modlitwą, miłością, darem całkowitym z siebie. I chociaż w naszym czasie nieliczni są ci, którzy żyją w rekluzji stale, instytucja ta - i sama możliwość rekluzji - stanowią podstawowy element dla zrozumienia życia w naszym powołaniu. Rekluzja nabiera wartości i mocy przykładu, jest bodĄcem gorliwości i zapału oraz sprowadza na całą wspólnotę kościelną błogosławieństwa niebieskie.

15. "Jak kapłanowi właściwe jest celebrowanie Mszy św., doktorowi głoszenie nauki, tak pustelnikowi właściwym jest trwanie w milczeniu i poście" (Św. Piotr Damiani, Opusc. 15,5). Kościół, w którym jest wielka różnorodność charyzmatów, docenia życie oddane całkowicie modlitwie i przypisuje mu tajemniczą płodność apostolską (por. kan. 674). Potrzeba, by pustelnik pogłębiał Swą świadomość włączenia w cierpienia i potrzeby innych. Odseparowany od wszystkich, jest złączony ze wszystkimi (por. Ewagriusz „O modlitwie” 124) miłością i współczuciem. My, pustelnicy, mamy misję, która przekracza zarówno poszczególnego człowieka, jak i własną wspólnotę (por. Paweł VI, Przemówienie do mniszek Kamedułek, 22 II 1966) i na którą spogląda cały Kościół i cała rodzina ludzka. Mamy wskazać naszym harmonijnym i wiarygodnym życiem gdzie jest skierowana droga historii i utrzymać wśród ludzi żywe pragnienie doskonałości eschatologicznej Bożego Królestwa. "Nie mamy tutaj trwałego miasta, ale szukamy tego, które ma przyjść" (Hbr 13,14).


Rozdział drugi: ŚLUBY ZAKONNE

16. Życie pustelnicze niesie z sobą poświęcenie nas samych Bogu poprzez śluby zakonne, które sprawiają, że nasza ofiara jest stała i nieodwołalna. "Ten, kto czyni ślub, ofiaruje Bogu nie tylko swoje czyny, ale i samego siebie; poświęca Panu raz na zawsze swoją wolność nie zaś tylko dobre jej używanie; przez śluby zakonne zaciąga on w stosunku do Pana zgoła nowe relacje, które sprawiają, że śluby stają się jakby drugim chrztem" (Bł. Paweł Q II 155). Istotnie, śluby stanowią "specjalną konsekrację, która ma swe głębokie korzenie w konsekracji chrzcielnej i wyraża ją z większą pełnością" (DZ 5).

Stałe przymierze, które wiąże pustelnika z Panem, wprowadza go głęboko w misterium paschalne, tj. w śmierć, która prowadzi do zmartwychwstania. Tak pojęty ślub rodzi zapał miłości, który przynagla pustelnika do przystosowania całej swojej egzystencji do wymagań Ewangelii, a raczej do samego Pana Jezusa, wzoru czystości, ubóstwa i posłuszeństwa.

Ze zobowiązania wynikającego ze ślubów rodzi się więĄ i obowiązki względem Kongregacji i jej członków, a także względem wszystkich braci w Chrystusie, ponieważ Zakon przyjmuje te śluby w imieniu Kościoła.

17. „Kto złożył profesję życia pustelniczego, niech się stara zachować zawsze i we wszystkim ubóstwo. Z miłości do świętego ubóstwa niech się wysila, aby zadowalać się nie tylko jak największą prostotą rzeczy, których dla słabości ludzkiej musi używać, ale usunąć z serca wszelkie pragnienie posiadania i wszelkie przywiązanie do rzeczy, którymi się posługuje, żeby zachować rzeczywiście sposób życia pustelniczego i według nauki apostolskiej być na tym świecie, jakby się nie było, używać rzeczy tego świata, jakby się nie używało (por. 1 Kor 7,31).

I tak, chociaż się zdarzy, że wielu rzeczy będzie brakowało, niech absolutnie nikt, ani nawet sam Przeor miejscowy, do którego należy się tym zainteresować, nie troszczy się nadmiernie o te rzeczy konieczne do życia ludzkiego i niech nikt nie myśli w sercu swoim: Co będziemy jedli albo co będziemy pili albo, czym się przyodziejemy? Ale wszelką troskę należy złożyć przed Bogiem stosując wiernie to, co jest powiedziane przez usta Prawdy: Szukajcie najpierw Królestwa Bożego i Jego sprawiedliwości, a wszystko inne będzie wam dodane w nadmiarze (por. Mt 6,31.33)" (Bł. Paweł, Reguła, ss. 42.45n).

18. Nasz wieczysty ślub ubóstwa niesie ze sobą radykalne wyrzeczenie się wszystkich dóbr doczesnych, niezdolność ich nabywania i posiadania oraz nieważność wszelkiego aktu przeciwnego ślubowi. Dlatego niech nasi pustelnicy uczą się coraz bardziej kochać dobrowolne ubóstwo i ogołocenie wewnętrzne, które czyni im miłą całkowitą zależność od Ojca wspólnoty, od którego winni spodziewać się otrzymania wszystkich rzeczy koniecznych (por. RB 33,5).

Przeor ze swej strony ma pilnie czuwać nad tym tak ważnym punktem obserwy pustelniczej. Rzeczy przyznane każdemu do własnego użytku i potrzeby rozumie się jako przyznane według osądu Przeora, który nie może dawać przedmiotów kosztownych ani też czegokolwiek zbytecznego. Może on, nawet bez uprzedzenia, wizytować cele pustelników i bez wahania kazać usuwać meble albo inne przedmioty, które zdają się być zbędne czy w jakikolwiek sposób przeciwne naszemu ubóstwu. Nikt nie może dać lub przyjąć, przede wszystkim od obcych, czegokolwiek wartościowego, bez upoważnienia Przeora (RB 33,5).

Sam zaś Przeor niech się stara być zawsze i we wszystkim bardziej ubogi od swoich podwładnych, aby ci widząc dobry przykład odnosili stąd korzyść i oddawali chwałę Bogu. Nikt nie może dać lub przyjąć czegokolwiek wartościowego, bez upoważnienia Przeora.

19. Pozostaje u nas nadal podstawową regułą to, że poza Przeorem i Rządcą albo tym, któremu Przeor powierzył troskę o sprawy doczesne, żaden pustelnik nie może trzymać pieniędzy, nawet w najmniejszej ilości, ani w celi, ani poza nią, ani sam, ani przez kogoś innego, ani jako depozyt, ani pod żadnym innym pretekstem. Przeor ma surowo zabronione udzielać któremukolwiek pustelnikowi pozwolenia na proszenie o pieniądze rodziców lub przyjaciół pod jakimkolwiek pozorem, ani nawet jako jałmużnę - ofiarę na Mszę św., by mógł sobie sprawić jakąś rzecz szczególną, chyba, że takie pieniądze będą złożone w kasie wspólnej i zapisane do księgi przychodów.

20. „Ewangeliczna rada czystości podejmowana ze względu na Królestwo niebieskie, będąca znakiem przyszłego świata i Ąródłem obfitej płodności w niepodzielnym sercu, zawiera w sobie obowiązek doskonałej wstrzemięĄliwości w celibacie” (kan. KPK 599).

21. Wszyscy nasi pustelnicy, zwłaszcza ci, którzy z urzędu lub otrzymanego polecenia mają do czynienia z ludĄmi obcymi, niech się zachowują z należną roztropnością względem wszystkich, by uniknąć nie tylko wszelkiego niebezpieczeństwa względem czystości, ale także wszelkiej okazji, która może wywołać zgorszenie lub po prostu zdziwienie u bliĄnich, według których od pustelnika słusznie oczekuje się postawy szczerej ale jednocześnie i powściągliwej.

22. Doskonała wstrzemięĄliwość nie jest nigdy rezultatem samych tylko sił ludzkich, ale jest darem Pana, udzielanym pokornym, którzy jednak nie będą go mogli zachować bez gorliwej karności zakonnej i strzeżenia zmysłów.

Nasze odseparowanie od świata, wypełnienie dnia modlitwą i pracą, miarkowanych koniecznym odpoczynkiem i słusznym odprężeniem, stanowią bardzo pożyteczną pomoc w tym względzie. Pomagają też nie mało w tej ogólnej harmonii czystość ciała i serca. Jeszcze ważniejsza dla zachowania czystości jest szczera miłość bratnia i wzajemna życzliwość, które powinny panować we wspólnocie mniszej (por. DZ 12).

23. Przez ślub posłuszeństwa ofiarujemy Bogu zupełne zrzeczenie się własnej woli jako ofiarę z nas samych i przez to łączymy się w sposób bardziej trwały i pewny ze zbawczą wolą Bożą. Tak pojęte posłuszeństwo zakonne, dalekie od umniejszania godności osoby ludzkiej, prowadzi do pełnego jej rozwoju, do rozwoju wolności dzieci Bożych (por. DZ 14).

Posłuszeństwo zakonne zobowiązuje do podporządkowania własnej woli prawowitym przełożonym, zastępującym Boga, gdy wydają polecenia zgodnie z naszymi Konstytucjami (por. kan. KPK 601).

Również z racji świętych więzów posłuszeństwa nasi zakonnicy obowiązani są do posłuszeństwa Papieżowi jako swemu najwyższemu przełożonemu (por. kan. 590 § 2).

24. „Poprzez posłuszeństwo jednoczymy się z Tym, który uniżył się stawszy się posłuszny aż do śmierci. Cnota posłuszeństwa jest bardzo potrzebna pustelnikom, gdyż im surowsze prowadzą życie, tym doskonalsze winno być ich posłuszeństwo. Istotnie, tam powinno być lepiej zachowane posłuszeństwo, gdzie gorliwsza i surowsza jest praktyka życia” (Rudolf, Reguła, r. 41).

Każdy będzie mógł ocenić jakość swego życia pustelniczego po gotowości pogodnej i spokojnej, z jaką ulega woli Bożej, która wyraża się poprzez polecenia przełożonych, kiedy ci rozkazują zgodnie z Konstytucjami.

Jednakże cnota posłuszeństwa nie powinna się odnosić tylko do Reguły i przełożonych, ale także do wszystkich braci. Także jedni drugim winni być posłuszni w przekonaniu, że tylko tą drogą posłuszeństwa dojdą do Boga (por. RB 71).

25. Aby takie posłuszeństwo było owocne, winno się rozwijać nie w jakiejś bierności lub niemej rezygnacji podwładnych, lecz w klimacie zaufania i wzajemnej szczerości, gdzie także i podwładny jest świadom swej części odpowiedzialności za życie i postęp duchowy rodziny pustelniczej, w której żyje. Przełożony i podwładni, a także i bracia między sobą, razem poszukują tego, co się podoba Bogu i lepiej służy dobru wspólnoty i poszczególnych jej członków. Taki duch dialogu nie eliminuje posłuszeństwa zakonnego, które w istocie swojej pozostaje ćwiczeniem wiary; raczej ma na celu uczynić posłuszeństwo bardziej spontanicznym i radosnym, a całe współżycie braterskie bardziej bezpiecznym i pogodnym. Jednak zawsze musimy pamiętać, że ten, który przewodniczy wspólnocie i jest za nią odpowiedzialny, nie zawsze będzie chciał i mógł wyjawić wszystkie motywy i racje swoich zarządzeń i decyzji.

26. Przyjmując wezwanie Pana: „Nawracajcie się, albowiem bliskie jest Królestwo niebieskie” (Mt 4, 17) pustelnik wiedzie całą swoją egzystencję pod znakiem nawrócenia. „Cóż znaczy stać się mnichem, jeżeli nie nawrócić się ?” - stwierdza św. Piotr Damiani (Opusc. 16). I tak mnich staje się człowiekiem ciągłego nawracania. Istotnie, dla zwrócenia ku Bogu całego własnego bytu nie wystarczy jednorazowa, mocna decyzja, ale potrzebny jest ciągły wysiłek. By sprzyjać temu wysiłkowi, pustelnik wybrał właśnie tę swoją szczególną drogę tak, że dyscyplina pustelniczego życia staje się osobistym wyrazem jego nawrócenia.

Przyrzekając w swojej profesji zmianę obyczajów, pustelnik zobowiązuje się do wejścia w życie z istoty dynamiczne, zmierzające do nieustannego upodabniania się do Chrystusa Pana. Aż do ostatniego momentu swego życia będzie się on odnajdywał w słowach Apostoła: "Bracia, ja nie sądzę o sobie samym, że już zdobyłem, ale to jedno czynię: zapominając o tym, co za mną, a wytężając siły ku temu, co przede mną, pędzę ku wyznaczonej mecie, ku nagrodzie, do jakiej Bóg wzywa w górę w Chrystusie Jezusie" (Flp 3,13).

27. Mamy przekaz o św. Romualdzie, że "mało cenił tego, kto przedsięwziął jakąś wielką rzecz, ale póĄniej nie wytrwał w niej ze stałością" (Życie 9). Bo rzeczywiście, owoce życia w eremie z reguły dojrzewają powoli i zakładają wielką stałość i wytrwałość. Dlatego też nasi pustelnicy przyrzekają w profesji zakonnej "stałość w Kongregacji", która zakłada wcielenie w Kongregację, a nie wcielenie w określoną wspólnotę miejscową. Dlatego ta stałość będzie się realizowała poprzez pogodną akceptację wcielenia we wspólnotę miejscową, wyznaczaną pustelnikom raz po raz przez kompetentną władzę.


Rozdział trzeci: ŻYCIE W CELI

28. „Nic nie jest tak stosowne i konieczne dla tych, którzy prowadzą życie samotne, jak przebywanie w celi, siedząc w milczeniu” (Bł. Paweł, Reguła, s. 79).

Nasze cele winny być dostatecznie oddalone jedna od drugiej, abyśmy, będąc już wewnątrz i po zamknięciu drzwi, mogli porzucić wszelkie inne zajęcia, by skierować ku Bogu nasze spojrzenie i złożyć Mu nasze uczucia sercem prostym i czystym. To przecież jest naszym specyficznym powołaniem: Usunąwszy się daleko od zmartwień tego świata poświęcić się świętej i jednocześnie pracowitej bezczynności, która to postawa pozwala Panu objawić się w sercu pustelnika i w nim zamieszkać. Cela jest miejscem najbardziej wskazanym do modlitwy kontemplacyjnej, dlatego powinna być uważana za miejsce święte, do którego przychodzi oczekiwany Bóg i pozwala spotkać się ze Sobą.

29. Oczywiście cela może spełniać swoją cenną funkcję tylko wtedy, jeśli pustelnik będzie w niej przebywał stale „przeto pustelnik powinien się starać ciągle i stale przebywać w celi, aby przez tę pilną stałość i za łaską Bożą przebywanie w celi stało się mu słodkie i miłe. Celi, opuszczonej na krótki czas, zazwyczaj bardzo się pożąda, natomiast kto ją opuszcza na długo, często o niej zapomina” (Rudolf, Reguła, r. 37).

Nasi pustelnicy wychodzą ze swych cel przede wszystkim dla odprawienia Eucharystii i godzin liturgicznych oraz spełniania innych aktów wspólnotowych. Również praca, która jest konieczna dla utrzymania wspólnoty, nierzadko wymaga przebywania poza celą. Nie jest też zabronione wyjść z celi dla potrzeb osobistych.

Dla uszanowania skupienia współbraci zabrania się wchodzenia do cel innych w dni nie dyspensowane od milczenia, chyba, że w szczególnych przypadkach Przeor na to pozwoli.

30. „Przebywajcie w celi jak w raju” - zaleca nam św. Romuald (Życie Pięciu Braci, 32), który przecież wiedział z doświadczenia, że cela może się stać również miejscem pokuty, walki wewnętrznej i oczyszczenia.

Istnieje tu przede wszystkim niebezpieczeństwo próżnowania i „acedii”, tj. zniechęcenia w sprawach Ducha. „Jak uczyli święci Ojcowie, pustelnicy muszą bardzo przestrzegać, żeby byli zawsze zajęci, żeby diabeł znajdował ich zawsze zajętych i nie mógł znaleĄć ani chwili do ich kuszenia. Każdy niech się stara, aby w stosownym i wyznaczonym czasie był zajęty z gorliwością i pożytkiem pracą ręczną, w innych zaś godzinach niech się zajmie czytaniem i modlitwą lub innymi ćwiczeniami duchownymi lub cielesnymi, by każda chwila dnia i nocy wydawała mu się krótką i niewystarczającą. Każdy powinien działać w taki sposób, by mu pozostawało więcej czynności do spełnienia, niż czasu, który im może poświęcić” (Bł. Paweł, Reguła, s. 89). Pustelnicy niech zawsze wzrastają w tej świadomości, że żyją ciągle pod okiem Boga, jako miłującego Ojca.

31. Nasi zakonnicy „niech codziennie mają w ręku Pismo Święte, aby z lektury i rozważania ksiąg świętych czerpali przewyższającą wszystko wiedzę Jezusa Chrystusa” (por. Flp 3,8; DZ 6).

Taki stały kontakt ze słowem Bożym jest pierwszym i podstawowym elementem "lectio divina", której pustelnicy oddają się przynajmniej dwie godziny dziennie. "Lectio divina" to więcej niż samo tylko czytanie. Istotnie, byłoby to zbyt mało tylko czytać, jeśliby po czytaniu nie następowało rozmyślanie, które sprawia, że słowo Boże tym bardziej przenika nasze wnętrze. Rozmyślając, pustelnik uzdalnia się do lepszego rozpoznania głosu Pana zarówno w przeszłości, jak i w jego osobistej historii zbawienia.

„Ponieważ bez pomocy Bożej nic nie znaczy czytanie i rozważanie, pustelnicy niech się oddają przede wszystkim i ponad wszystko modlitwie. Jest to cecha charakterystyczna pustelników: być oddanym modlitwie” (Bł. Paweł, Reguła, s. 69). Modlitwa osobista, przedłużana, milcząca, winna się stać życiową potrzebą każdego pustelnika. Istotnie, bez takiej modlitwy nie będzie dla niego możliwe zrealizowanie powołania pustelniczego, ani wytrwanie w nim na długo (por. Bł. Paweł, Reguła, s. 70).

32. Ani dobre zaopatrzenie biblioteki, ani najpiękniejsze konferencje, ani nasze odpowiednie reguły nic nie będą znaczyć, jeśli pustelnik nie będzie miał mocnego postanowienia stopniowego ulepszania własnej formacji naukowej, duchowej, biblijnej i liturgicznej, odpowiedniej do potrzeby i własnych zdolności. Odpowiednie książki są niewyczerpanym pokarmem duszy dla utrzymania wiary i wspierania modlitwy. W celi, zatem by być konsekwentnym naszemu poświęceniu się Bogu, oddajemy się z zapałem tym naukom, które są zgodne z naszą profesją, ponieważ lektura odpowiednio dobrana podnosi solidną formację duchową i daje podstawy do kontemplacji.

Przeor będzie szczególnie troskliwy, by zaopatrzyć pustelników w konieczne środki i dać należny czas dla stałej formacji (por. kan. KPK 661).

33. Doświadczenie naszych Ojców ukazuje, że sama cela jest czynnikiem formującym. „Cela jest najlepszą mistrzynią formacji dla tego, kto w niej długo przebywa i z biegiem czasu uczy czynem tego, czego język cielesny nie potrafi wypowiedzieć brzmieniem słów. Trwaj sam, bracie, w celi: ona nauczy jej mieszkańca więcej i pełniej, jak trzeba żyć" (Św. Piotr Damiani, Opusc. 15,18).

Z samotnego przybywania w celi płynie dla nas przede wszystkim nauka pokory. Wolny od roztargnień, które zaślepiają, pustelnik zacznie widzieć siebie w świetle Bożym, widzieć własną pustkę i własną niedoskonałość. I o tyle mocniejsze i głębsze będzie wołanie do Boga i ufność w Nim, o ile głębiej odczuje się i doświadczy własnej nędzy i niewystarczalności.

Wsparty miłosierdziem Bożym pustelnik podejmuje bez zniechęcenia niewidzialną walkę z siłami zła, które mu ukazała cela. "Zwyciężywszy twoje namiętności, aby być dopuszczonym do zażyłości z Królem, przylgnij do Niego jak zaufany przyjaciel i oko twego umysłu utkwij w Sprawcy światła, o tyle czystszego, o ile mniej będą je zaciemniać urojenia i próżne myśli" (tamże, 25). Tak z łaski Pana samotność ciała doprowadzi pustelnika do wewnętrznej jedności. Oddając się całkowicie Bogu, odnajduje on samego siebie. Osiągnąwszy jedność w sobie, zapomniawszy o sobie, teraz już pojmuje prawdziwą wartość rzeczy stworzonych, bliĄnich i samego siebie.

34. Wewnątrz celi niech nie będzie niczego zbędnego; niczego, co mogłoby stać się dla pustelnika przyczyną roztargnienia lub przywiązania. Ubóstwo niech będzie w niej główną ozdobą, bo istotnie ogołocenie jest tym, co często ukazuje prawdziwe piękno rzeczy. Wymagania i potrzeby osobiste winny być sprowadzone do minimum, o ile tylko znieść to zdoła słabość ludzka. Z drugiej jednak strony, możemy zawsze z pokorą i ufnością udać się do Przeora, by mu przedstawić ewentualne szczególne potrzeby, które - jak sądzimy - mamy, obyśmy tylko zawsze byli gotowi zdać się na jego decyzję w przekonaniu, że tą drogą najprędzej dojdziemy do Boga.

35. Czynności ciała są skierowane na czynności ducha. Dlatego jest zgodne z prawem, że będąc w celi wolimy czasem jakieś zajęcie ręczne po prostu dla odpoczynku ducha. Niekiedy praca ręczna jest jakby kotwicą, która utrzymuje równowagę ducha; ona rzeczywiście łagodzi falowanie myśli i pozwala sercu trwać przez dłuższy czas w zjednoczeniu z Bogiem bez zmęczenia umysłu.

36. Jest naszym zwyczajem, że każdy pustelnik, gdy jest w eremie, jada sam w celi, którą zajmuje. W ten sposób, wzmacniając ciało, może lepiej zachować skupienie ducha i mieć umysł wzniesiony do Boga. Wyjątek stanowią pewne uroczystości i określone dni, wymienione w naszych Zwyczajach. Post i abstynencja zostały ustanowione przez dawnych Ojców, celem przezwyciężenia i uwolnienia się od zachcianek naszych instynktów oraz by móc z większą gotowością naśladować naszego Pana. Takie błogosławione skutki można osiągnąć tylko wtedy, kiedy to, co się ofiaruje, jest darem spontanicznym i radosnym, ponieważ "radosnego dawcę Bóg miłuje" (2 Kor 9,7).

Niezgodne z naszym stanem byłoby szemranie na pożywienie. Nikomu oczywiście nie broni się z pokornym i poddanym sercem przedstawić własne potrzeby Przeorowi, który, dla słusznych powodów, cieszy się władzą dyspensowania tak poszczególnych swoich podwładnych, jak i samego siebie. Szukamy we wszystkim umiarkowania, dostosowując się do naszego sposobu odżywiania, jaki jest opisany w Zwyczajach.

Mięso może być podawane tylko chorym, kiedy tego potrzebują. We wszystkie piątki roku i w czasie 40 - dniowych postów poprzedzających Boże Narodzenie i Wielkanoc wstrzymujemy się także od spożywania nabiału i jaj.

37. Życie eremu bezwzględnie wymaga ewangelicznego wyrzeczenia, co się wyraża w umartwieniach wynikających z naszego stylu życia. Byłoby złudzeniem, gdyby ktoś chciał pogodzić autentyczne życie zjednoczenia z Bogiem z szukaniem pewnych wygód, także tych powszechnie przyjętych w życiu świeckim. Jeśliby ktoś, pod natchnieniem Ducha Świętego, pragnął podjąć większe ostrości reguły wspólnej, niech to czyni z błogosławieństwem Przeora, który nie odmówi go zwłaszcza temu, który umartwia się podporządkowując się nade wszystko posłuszeństwu, jednak bez wzbudzania podziwu u innych i bez zakłócania spokoju posługującym. Św. Piotr Damiani uczy nas: "aby nasza samotność i nasza pokuta były owocne, powinny być zawsze przyprawione solą posłuszeństwa, które nas zbawia" (Św. Piotr Damiani, Opusc. 15,18).


Rozdział czwarty: FORMACJA PUSTELNIKÓW

38. Podobnie jak nasi święci Ojcowie i my gorąco pragniemy, by była możliwie jak największa liczba tych, którzy dzieliliby nasze życie w świętej samotności. Do takiego pragnienia pobudza nas miłość bliĄniego i wewnętrzne przekonanie, że dla tego, kto został tu powołany, "nie ma takiej formy życia chrześcijańskiego, która by łatwiej i w lepszy sposób ofiarowała swoim adeptom miły spokój w tym życiu i upragnioną szczęśliwość w przyszłym, jak instytucja życia pustelniczego i samotnego" (Bł. Paweł, Reguła, s. 17).

Z drugiej strony byłoby czymś nieodpowiedzialnym przyjmować w naszych eremach tych, którzy nie wykazują wystarczająco jasnych oznak powołania. Aby lepiej rozważyć dyspozycje kandydatów istnieją w naszej Kongregacji okresy aspirantury i postulatu (por. KPK kan. 597 § 2).

39. Wszyscy nasi kandydaci, by mogli być przyjęci do nowicjatu, muszą najpierw przejść aspiranturę, która trwa od jednego miesiąca minimum do trzech miesięcy maksimum. Potem następuje postulat, który trwa przynajmniej trzy miesiące, według osądu Przeora i jego rady.

40. Aspirantura ma na celu dać możność aspirantowi nawiązania pierwszego, konkretnego kontaktu z naszym rodzajem życia, tak jak ono się toczy praktycznie każdego dnia. W tym okresie Przeor i O. Magister poznają lepiej motywy i intencje, które ożywiają kandydata. Jeżeli wydaje się, że chce on rzeczywiście opuścić świat nie przynaglony jakąś koniecznością materialną lub jakimś doznanym rozczarowaniem, ale prawdziwie powodowany pragnieniem szukania Boga, wtedy ukazuje mu się cel naszego życia i rysującą się chwałę, jaką nim - spodziewamy się i wierzymy w to - Bogu oddamy, jak i wreszcie szczęście opuszczenia wszystkiego, by być z Chrystusem.

Również trzeba mu "przedstawić wszystkie rzeczy trudne i przykre, przez które musimy przejść, aby dojść do Boga" (RB 58,8). W tym samym czasie sprawdza się dokumenty wymagane przez kan. 645 Kodeksu Prawa Kanonicznego, a brakujące ewentualnie się uzupełnia.

41. Jeżeli aspirant okazuje się odpowiedni do naszego życia i nie traci odwagi, ale przeciwnie, okazuje intencję postępowania obraną drogą, wtedy O. Major lub Przeor przedstawia go Kapitule konwentualnej i jeżeli otrzyma większość absolutną głosów przychylnych, będzie przyjęty jako postulant, w przeciwnym razie niech będzie grzecznie odprawiony.

42. Z tą pierwszą akceptacją rozpoczyna się postulat, który normalnie odbywa się w domu nowicjatu pod kierunkiem Magistra nowicjuszy. W wyjątkowych wypadkach, za zgodą O. Majora i Wizytatorów, taki okres próby może odbyć się w innym eremie, pod kierunkiem pustelnika wyznaczonego przez samą Radę Generalną.

43. Postulant zaczyna się teraz dostosowywać w sposób bardziej pełny do karności eremu. W tym też czasie poznaje i pilnie rozważa nasze Konstytucje i Zwyczaje z pomocą i pod kierunkiem Magistra nowicjuszy. Na początku nowicjatu kandydat winien podpisać odpowiednią deklarację, w której podda się bez zastrzeżenia decyzjom Przełożonych odnośnie ewentualnego przyjęcia święceń. Zobowiąże się również na piśmie do bezpłatnego świadczenia usług dla Kongregacji.

44. Wraz z obłóczynami nasi kandydaci rozpoczynają oficjalnie nowicjat. Dla dopuszczenia do nowicjatu wymagana jest większość absolutna głosów przychylnych Kapituły konwentualnej oraz zgoda O. Majora, który zasięgnie rady Wizytatorów.

Nasz pustelniczy habit, o ile możliwe wełniany, jest koloru białego i składa się z tuniki, szkaplerza i paska. Wszystko to, w określonych okolicznościach, przykryte bywa obszernym płaszczem tego samego koloru.

45. Nie mają wieku wymaganego do rozpoczęcia u nas nowicjatu ci, którzy nie ukończyli jeszcze 20 lat lub już przekroczyli 50 (por. KPK kan. 643 § 2).

Jednakże w poszczególnych wypadkach O. Majorowi za zgodą Wizytatorów przysługuje władza dyspensowania od tego limitu wieku, z zachowaniem kan. 643 § 1,1° KPK.

Żaden Przeor niech nie prosi o taką dyspensę dla ewentualnego aspiranta, zanim nie prosił i nie otrzymał przedtem zgody od swojej Kapituły konwentualnej.

46. Nieważnie przyjęci do nowicjatu są:

- ci, którzy nie mają wymaganego wieku;

- żonaty w czasie trwania małżeństwa;

- ten, kto jest aktualnie związany świętym węzłem z jakimkolwiek Instytutem życia konsekrowanego albo należący do jakiegoś Towarzystwa życia apostolskiego;

- ten, kto wstępuje do Kongregacji pod przymusem, pod wpływem wielkiego strachu albo oszukany, albo też przyjęty przez Przełożonego zniewolonego w ten sposób;

- ten, kto zataił, że był już wcielony do Instytutu życia konsekrowanego albo jakiegoś Towarzystwa życia apostolskiego. Przełożeni nie powinni przyjmować do nowicjatu kleryków świeckich bez porozumienia z ich Ordynariuszem, ani też osób obciążonych długami, których nie są zdolni spłacić (por. kan. 127 § 2, 2°; 644).

47. Na Kapitule Konwentualnej poprzedzającej obłóczyny należy zapytać postulanta odnośnie do dwóch spraw:

- czy był już nowicjuszem lub profesem albo może jest jeszcze obecnie w jakimś Instytucie życia konsekrowanego lub w Towarzystwie życia apostolskiego;

- czy może nie ma, jakiej poważnej choroby nieuleczalnej lub zakaĄnej.

Trzeba go napomnieć, że gdyby zataił prawdę, to nowicjat jest nieważny (por. KPK kan. 643 § 2) i dlatego winien być taki wydalony z Kongregacji w tej samej chwili, w której prawda zostanie wykryta chyba, że Ojciec Major, za zgodą Wizytatorów, uwzględniając naturę przypadku uzna, iż trzeba postąpić inaczej.

Takiego pouczenia nie wolno nigdy pomijać i o nim też powinna być uczyniona wzmianka w Księdze Akt Kapitulnych Eremu.

48. Nowicjat, żeby był ważny, winien trwać całe dwa lata i odbyć się w eremie na ten cel wyznaczonym. Założenie domu nowicjatu i jego zniesienie lub przeniesienie jego miejsca należy do kompetencji Kapituły Generalnej lub może się to dokonać na podstawie dekretu na piśmie wydanego przez Ojca Majora za zgodą Wizytatorów.

W szczególnych wypadkach i na sposób wyjątku, za pozwoleniem Ojca Majora i za zgodą Wizytatorów, kandydat może odbyć nowicjat lub jego część w jakimś innym eremie pod przewodnictwem zatwierdzonego pustelnika, który by zastępował Magistra nowicjuszy.

Dla proporcjonalnej przyczyny czas trwania nowicjatu może być skrócony przez O. Majora za zgodą Wizytatorów, ale nie więcej niż o cztery miesiące.

Nieobecność w domu nowicjatu, która by przewyższyła trzy miesiące ciągłe albo przerywane, czyni nowicjat nieważnym. Nieobecność, która by przewyższała piętnaście dni, winna być uzupełniona (por. kan. 647 - 649).

49. Cel nowicjatu wymaga, by nowicjusze byli formowani pod kierownictwem Magistra nowicjuszy, który dostosuje się do odpowiedniego regulaminu formacji zatwierdzonego przez Kapitułę Generalną.

W czasie nowicjatu młodzi pustelnicy winni być wspomagani w rozwijaniu cnót ludzkich, chrześcijańskich i mniszych; wprowadzeni na bardziej zobowiązującą drogę doskonałości za pomocą modlitwy i samozaparcia; kierowani do kontemplacji tajemnicy zbawienia; przygotowani do pełnego uczestnictwa w świętej liturgii; pouczeni o charakterze i duchu, historii i karności naszej Kongregacji, w końcu wychowani w miłości do Kościoła i jego Pasterzy (por. kan. 650 § 1; 652 § 2).

50. Aby nowicjusze mogli wiernie odpowiedzieć łasce powołania i lepiej ją w sobie rozwinąć, będą gotowi czynnie współpracować ze swoim Magistrem przedstawiając mu z prostotą i zaufaniem swoje wrażenie, trudności lub wątpliwości. Będą się doń zwracać jako do osoby wybranej przez Bożą Opatrzność do kierowania nimi i pomagania im (por. KPK kan. 652 § 3).

51. Mając na uwadze ta, że praca ręczna jest integralną częścią naszego rodzaju życia i że oddanie się jej dla dobra wspólnoty pomaga w formacji kandydatów, nie powinni jednak być oni zajęci w obowiązkach, które oddalają ich od formacji, ani też przeciążeni pracą, chociażby była ona dla nich odpowiednia (por. KPK kan. 652 § 5).

52. Ważną funkcję w formowaniu kandydatów spełnia wspólnota, w której oni żyją.. Przez przykład przestrzegania obserwancji regularnej, przez ducha modlitwy, umiłowanie celi zakonnej i milczenia, wspólnota pustelnicza przekazuje tym, którzy są w okresie próby nowicjackiej wartości i przekonania, na których opiera własne działanie, przyczyniając się w ten sposób do ich wzrostu duchowego.

Stosunki między wspólnotą a kandydatami znajdującymi się w okresie próby powinna cechować wielka miłość braterska i duch rodzinny, jednak bez niewłaściwych ingerencji, które by mąciły tę delikatną fazę poszukiwania i zgłębiania ich powołania.

53. Funkcja Magistra nowicjuszy jest wielkiej wagi; do niego należy rozróżnić i sprawdzić powołanie kandydatów, wypróbować ich i stopniowo urobić do naszego życia.

Powinien on być profesem wieczystym i mieć nabyte i odpowiednie doświadczenie życia i ducha kamedulskiego oraz nie pełnić innych urzędów czy obowiązków chyba, że byłoby to absolutnie konieczne.

O jego wyborze winny decydować, poza świadectwem życia, przygotowanie duchowe i kulturowe oraz zdolności wychowawcze.

Zostaje wyznaczony przez Radę Generalną na trzy lata (por. KPK kan. 651 § 1,3).

54. Magistrowi, jeśli na jakimś szczegółowym odcinku formacji wymaga tego potrzeba, mogą być przydani pomocnicy. Tacy pomocnicy winni być podlegli Magistrowi w tym, co dotyczy kierownictwa kandydatów i regulaminu formacji (por. KPK kan. 651 § 2).

55. Profes ślubów wieczystych może przejść z własnego Instytutu zakonnego do naszego tylko za zgodą najwyższego Przełożonego jednego i drugiego Instytutu, z uprzednią zgodą ich rady.

Nim sprawa będzie przedstawiona Wizytatorom i Doradcom Generalnym, O. Major zdobędzie konieczne informacje od najwyższego Przełożonego kandydata, aby mógł rozpoznać przyczynę jego decyzji. Wymiana obustronnego zezwolenia najwyższych Przełożonych wyrażonego na piśmie, winna się odbyć na początku formalnej próby.

Po odbyciu przepisanej u nas aspirantury i postulatu kandydat winien przejść przynajmniej trzyletni okres próby, zanim zostanie dopuszczony do ślubów wieczystych w naszej Kongregacji pustelniczej (por. KPK kan. 684).

56. Nowicjat lub równoważny okres próby pozwala kandydatom na uformowanie umysłu i serca według naszego ducha i sposobu życia, a zarazem służy do ostatecznego sprawdzenia ich przekonań i zdatności (por. KPK kan. 646).

W czasie nowicjatu Kapituła konwentualna wypowie się o każdym kandydacie w dwóch głosowaniach (scrutinio intermedio); w czasie zaś próby, o której mówi art. 55, winy być trzy głosowania.

Kto nie uzyska większości głosów przychylnych, lub przynajmniej równej ilości głosów, będzie zwolniony; kto natomiast osiągnie większość głosów pozytywnych albo przynajmniej połowę, będzie kontynuował swoją próbę.

57. Nowicjusz może zawsze swobodnie opuścić naszą Kongregację, może też być wydalony bądĄ przez O. Majora, bądĄ przez Przeora miejscowego, byleby jednak za zgodą Kapituły konwentualnej (por. KPK kan. 653 § 1).

Jeżeli pod koniec nowicjatu istnieje jeszcze jakaś wątpliwość, co do zdatności nowicjusza, okres próby może być przedłużony przez O. Majora, który zasięgnie rady Wizytatorów, ale nie dłużej niż o sześć miesięcy (por. KPK kan. 653 § 2).

Jeżeli nowicjusz, po dojrzałym rozważeniu i z pełną wolnością, zdecydowany jest złożyć śluby i jeżeli wspólnota uzna go za zdatnego, będzie mógł złożyć profesję na trzy lata.

58. Pustelnik, umarły dla grzechu i konsekrowany przez chrzest, dzięki posłudze Kościoła przez profesję zakonną zostaje konsekrowany Bogu. Wolny już od więzów świata, może teraz dążyć wprost ku pełni miłości. Stałe przymierze, które go wiąże z Panem, daje mu uczestnictwo w tajemnicy nierozłącznej więzi Chrystusa z Kościołem, a przed światem daje świadectwo nowego życia, które nam nabył Chrystus swym odkupieniem (por. KPK kan. 654).

59. Do ważności profesji trzyletniej jest wymagane, aby:

- nowicjat był ważnie odbyty do końca;

- Kapituła Konwentualna z głosem decydującym i w sposób wolny przy absolutnej większości obecnych, mających prawo głosu, dopuściła kandydata do ślubów;

- było pozwolenie O. Majora, który uprzednio zasięgnie rady Wizytatorów;

- profesja była wyrażona i złożona bez przymusu, ciężkiej bojaĄni lub podstępu;

- profesja była osobiście przyjęta przez O. Majora albo Przeora lub też kogoś przez nich upoważnionego (por. KPK kan. 656).

60. Przed złożeniem profesji czasowej nowicjusz winien przekazać, komu będzie uważał za stosowne, na cały czas, gdy będzie, związany ślubami, administrację tego wszystkiego, co posiada, czym rozporządza i z czego czerpie korzyści. Sam zaś, tak jak tylko będzie mógł, bez niepotrzebnych roztargnień i zajęć, odda się naszemu życiu pustelniczemu i kontemplacyjnemu.

W celu ewentualnego zmodyfikowania powyższych dyspozycji, jak też uczynienia jakiegoś aktu odnoszącego się do dóbr materialnych profes czasowy musi mieć zezwolenie O. Majora,

udzielone z dostatecznie ważnej przyczyny (por. KPK kan. 668 § 1,2).

61. Do profesji trzyletniej używa się następującej formuły:

W Imię Świętej i Niepodzielnej Trójcy. Ja brat... z ... z diecezji ... z miłości do naszego Pana Jezusa Chrystusa ślubuję na trzy lata Bogu Najwyższemu i Wszechmocnemu moją stałość w Kongregacji Pustelników Kamedułów Góry - Koronnej i zmianę moich obyczajów oraz ubóstwo, czystość i posłuszeństwo według Reguły św. Benedykta i Konstytucji wyżej wymienionej Kongregacji, przed Bogiem i wszystkimi Jego Aniołami i Świętymi, w obecności Najprzewielebniejszego Ojca Majora O.... (albo: Przewielebnego Ojca Przeora O. ...) i innych Współbraci. Dnia ... miesiąca ... roku....

62. Wszyscy profesi także i ci, którzy są kapłanami, pozostają pod opieką doświadczonego pustelnika aż do czasu złożenia profesji wieczystej. Pod jego kierunkiem oraz według specjalnego regulaminu formacji winni oni włączyć się jeszcze pełniej w formę życia, które wybrali, dojrzewać w sposób harmonijny i zrównoważony do pustelniczego powołania kamedulskiego i tak dojść do definitywnego wcielenia w Kongregację Góry Koronnej.

63. Ten, kto po upływie okresu ślubów czasowych chciałby opuścić naszą Kongregację, może to uczynić w sposób wolny (por. KPK kan. 688 §1).

Kto w okresie trwania profesji czasowej z poważnej przyczyny chce odejść, może otrzymać odpowiedni indult od Ojca Majora za zgodą Wizytatorów i po zasięgnięciu zdania Konsultorów (por. KPK kan. 688 § 2).

Ojciec Major, za radą Wizytatorów, ma władzę udzielenia dla słusznych racji naszemu zakonnikowi o ślubach czasowych prawa przejścia do innego Instytutu pod warunkiem, że zostanie on przyjęty przez kompetentnego Przełożonego tegoż instytutu. Kto korzysta z takiego pozwolenia, zachowuje jednak prawo powrotu do naszej Kongregacji na czas trwania jego ślubów u nas złożonych.

Z chwilą upływu terminu profesji czasowej, jeżeli istnieją ku temu słuszne przyczyny, Ojciec Major za zgodą Wizytatorów może nie dopuścić zakonnika do złożenia dalszej profesji, czy to czasowej czy też wieczystej (por. KPK kan. 689 § 1).

Gdyby zaistniały ważne przyczyny O. Major, po zasięgnięciu rady Wizytatorów może przedłużyć okres ślubów czasowych. W każdym jednak razie cały okres ślubów czasowych nie może przekroczyć dziewięciu lat (por. KPK kan. 657 § 2).

O. Major, za zgodą Wizytatorów, może pozwolić, by z ważnej przyczyny przyspieszyć profesję wieczystą, nie więcej jednak niż o trzy miesiące (por. KPK kan. 657 § 3).

64. Po upływie czasu, na jaki była złożona profesja czasowa, albo po zakończeniu okresu próby dla tego, który był związany ślubami wieczystymi w innym Instytucie kandydat, którego Przełożeni będą uważali po ludzku i od strony duchowej za zdolnego do definitywnego podjęcia naszej formy życia pustelniczego, może być dopuszczony do profesji wieczystej (por. KPK kan. 657 § 1).

Ta profesja wieczysta sankcjonuje nieodwołalne poświęcenie się pustelnika Bogu, przyczynia się do budowania Kościoła i całkowicie umieszcza zakonnika we wspólnocie braci z pełnią praw i obowiązków określonych w Konstytucjach.

Kandydat do profesji wieczystej winien swojemu Przeorowi przedstawić na piśmie prośbę o nią, a następnie ta prośba będzie poddana pod głosowanie Kapituły Konwentualnej.

65. Głos Kapituły na dopuszczenie do złożenia profesji wieczystej jest tylko doradczy. Jedynie w wypadku, gdy chodzi o kandydata związanego ślubami wieczystymi z innym Instytutem, taki głos ma znaczenie decydujące.

Aby złożyć profesję wieczystą, kandydat potrzebuje pozwolenia O. Majora, który może je dać tyko za zgodą Wizytatorów. Jeżeli O. Major chciałby niedopuścić kandydata do złożenia profesji wieczystej, choćby nawet miał przychylny głos Kapituły Konwentualnej, może to zrobić po naradzeniu się z Wizytatorami.

66. Od ucznia, który postępuje za Chrystusem, żąda się kompletnego wyrzeczenia się wszystkiego i samego siebie. Dlatego przed ostatecznymi ślubami przyszły profes winien napisać, o ile możliwe w formie ważnej także wobec prawa cywilnego, zupełne zrzeczenie się swoich aktualnych dóbr, z mocą prawa od dnia samej profesji. Dobra nie przeznaczone inaczej przez ten testament, które w jakikolwiek sposób otrzymałby po takim zrzeczeniu, przypadną lokalnej wspólnocie, w jakiej żyje (por. KPK kan. 668).

67. Formuła profesji wieczystej jest identyczna z formułą profesji trzyletniej, o której w art. 61, z tym, że w miejsce słów: „na trzy lata” użyje się wyrażenia ,,aż do śmierci”.

Dokument stwierdzający złożenie profesji, podpisany przez profesa i przynajmniej przez Przełożonego, który ją przyjmuje, przechowuje się starannie w eremie.

Ten sam Przełożony zawiadomi o złożonej profesji proboszcza parafii chrztu neoprofesa (por. KPK kan. 535 § 2).

68. „Nie pragnij święceń kapłańskich i godności kapłańskiej i nie przyjmuj jej jak tylko z miłości doskonałego posłuszeństwa” (Bł. Paweł, Reguła, s. 30), poleca nasz Błogosławiony Fundator. Wielu świętych pustelników unikało kapłaństwa, by lepiej zachować i strzec wartości typowo pustelniczych, jak pokora ducha, ukrycie, samotność i milczenie. Z drugiej strony, liczni wybitni pustelnicy umieli łączyć w przedziwny sposób charyzmat pustelniczy z charyzmatem kapłańskim, na przykład nasz Bł. Ojciec Paweł Gustiniani.

Trzeba zatem jasno powiedzieć, że kapłaństwo nie jest istotne dla naszego powołania pustelniczego.

69. Kapłaństwo jest udzielane i wykonywane dla posługi wspólnocie pustelniczej, dlatego nie należy uważać go na pierwszym miejscu za osobiste wzbogacenie. Ci, którzy są nim naznaczeni albo się do niego przygotowują, muszą wiedzieć, że bardziej niż inni mają się podporządkować karności eremu. Kapłaństwo w istocie nie może być pretekstem do zapominania o pokorze i posłuszeństwie, lecz raczej przeciwnie, powinno pobudzać do pilniejszego postępowania na drodze, która prowadzi do Boga (por. RB 62,4).

70. Do rady Generalnej należy przedstawienie jako kandydatów do kapłaństwa tych pustelników, którzy nie tylko tego pragną, lecz którzy są uznani, także przez zdanie doradcze Kapituły konwentualnej, za posiadających wymagane ku temu cechy. Wszyscy ci, do których to należy, będą się usilnie starać, by ściśle były zachowane przepisy prawa ogólnego, odnośnie przygotowania i przedstawienia do święceń.

71. Nasza Kongregacja i nasze wspólnoty lokalne są tradycyjnie prowadzone przez Przełożonych posiadających święcenia kapłańskie tak, że mówiąc językiem prawniczym, stanowimy "instytut klerycki" w sensie kan. 588 Kodeksu Prawa Kanonicznego.

Wszyscy nasi zakonnicy mają równe prawa i obowiązki, za wyjątkiem tych, które wypływają ze święceń kapłańskich.

72. Ojciec Major za zgodą Wizytatorów dla ważnej przyczyny może udzielić profesowi wieczystemu indultu przebywania poza klauzurą (eksklaustracji), jednak nie dłużej jak na trzy lata, z uprzednią zgodą Ordynariusza miejsca, w którym zakonnik będzie musiał przebywać, jeśli sprawa będzie dotyczyć duchownego. Przedłużenie indultu, lub udzielenie go na okres przekraczający trzy lata, jest zarezerwowane jedynie dla Stolicy Świętej (por. KPK kan. 686 § 1).

Dla poważnej przyczyny i z zachowaniem słuszności i miłości na prośbę O. Majora i za zgodą Wizytatorów może być nałożona przez Stolicę Świętą eksklaustracja przymusowa (por. KPK kan. 686 § 3).

Zakonnik eksklaustrowany jest wolny od obowiązków nie dających się pogodzić z jego nową sytuacją życiową, jednakże pozostaje pod zależnością i troską swoich Przełożonych a także pod zależnością Ordynariusza miejsca, zwłaszcza gdy chodzi o duchownego. Może on nosić habit pustelniczy, o ile w indulcie nie postanowiono inaczej. Pozbawiony jest jednak głosu czynnego i biernego (por. KPK kan. 687).

73. Profes ślubów wieczystych nie powinien prosić o indult opuszczenia naszej Kongregacji, jak tylko z bardzo poważnych przyczyn, rozważonych dobrze przed Bogiem. Swoją prośbę ma skierować do O. Majora, który ją prześle do Stolicy Apostolskiej, dołączając do niej opinię własną i Wizytatorów (por. KPK kan. 691 § 1).

74. Ci, którzy zgodnie z prawem opuszczają naszą Kongregację lub którzy zostali z niej prawnie wydaleni, nie mogą się od niej niczego domagać za jakąkolwiek pracę w niej wykonaną. Jednakże Kongregacja winna zachować wobec odchodzącego zakonnika sprawiedliwość i ewangeliczną miłość (por. KPK kan. 702).

75. Kto po ukończeniu nowicjatu lub po złożeniu profesji zgodnie z prawem opuścił naszą Kongregację, może być ponownie przyjęty przez Ojca Majora za zgodą Wizytatorów, bez obowiązku ponawiania nowicjatu. Do Ojca Majora będzie należało przede wszystkim określenie odpowiedniego czasu próby przed profesją czasową oraz okres trwania ślubów czasowych przed profesją wieczystą, zgodnie z artykułami 57 i 63 Konstytucji (por. KPK kan. 690 § 1).


Rozdział piąty: REKLUZJA

76. Ponieważ ciągła modlitwa jest głównym celem życia w eremie, pustelnicy będą mieli w wielkiej czci naszą instytucję rekluzji, która pozwala na stałe zjednoczenie z Bogiem w sposób wyjątkowo intensywny.

Żeby podjąć tak radykalne uczestnictwo w śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa, potrzebne jest szczególne natchnienie z góry. Rekluz, "więzień z powodu umiłowania najwyższej wolności" (Św. Piotr Damiani, Opusc. 11), zasmakuje niekiedy czegoś z radości wiecznych już tutaj na ziemi, ale bardziej jeszcze jego życie będzie życiem czystej wiary i czystego zdania się na Boga i bardziej podobne do Getsemani niż do Taboru.

77. Ten, kto prosi o łaskę rekluzji i ci, do których należy decyzja w tej sprawie, wspólnie i z równą odpowiedzialnością są zobowiązani do szukania tego, co się Bogu bardziej podoba, rozpatrując prawdziwym rozeznaniem duchowym przesłanki konieczne do rozpoczęcia i owocnego postępu w tego rodzaju doświadczeniu: praktyczną możliwość i przede wszystkim zdatność proszącego, którym może być tylko pustelnik pełen cnoty, wielkiej pokory i ogromnej ludzkiej równowagi.

Rekluzja nie przysługuje Przełożonym, Magistrowi nowicjuszy i ekonomom, jak długo trwa ich urząd.

78. Rekluzom należy wyznaczyć cele bardziej oddalone, z ogródkami otoczonymi murem.

"Rekluzowi będzie dostarczone z pilną starannością braci pustelników wszystko to, co będzie mu potrzebne dla ciała jak i dla ducha; ofiarować mu trzeba stosowne pomoce i wsparcie w taki sposób, by swobodny i wolny od jakiegokolwiek innego zajęcia, mógł łatwiej zajmować się tylko Bogiem" (Bł. Paweł, Reguła, s. 26).

Obowiązuje go ciągłe i nieprzerwane milczenie. Z ogródka celi nie może wychodzić bez należnego pozwolenia i bez ważnej, naglącej konieczności. Nie wolno mu wysyłać listów lub zleceń do współbraci albo innych osób, a także ich przyjmować, bez wiedzy Przeora. Całkowicie i we wszystkim jak i inni pustelnicy pozostaje podległy jarzmu posłuszeństwa.

79. Rekluzi odprawiają Mszę Św. w oratorium celi, a jeśli nie są kapłanami, służą kapłanowi, który tam będzie celebrował. Odmawiają godziny kanoniczne we własnym oratorium, zgodnie z porządkiem dnia wspólnoty, tak w godzinach dziennych, jak i nocnych, zachowując ceremonie, jakie inni zachowują w kościele i łącząc się z nimi duchowo.

Podobnie czytanie duchowne (Lectio Divina) odbywają w stałych godzinach, wyznaczonych dla wspólnoty i w łączności z nią.

Dla rekluzów nie ma przepisanych żadnych dodatkowych modlitw i lektur, ponieważ słusznie przypuszcza się, że według swojej dojrzałości i przyjmując ulegle natchnienia Ducha Świętego, będą umieli oni tak uregulować sobie dzień, aby go w całości należycie uświęcić.

80. Władza do udzielenia rekluzji wieczystej jest zastrzeżona Kapitule Generalnej. Rekluzja czasowa, to jest aż do trzech lat, może być udzielona przez Radę Generalną Pośrednią lub przez Radę Generalną Zwyczajną. Przeor może zezwolić na rekluzję na czas Wielkiego Postu, po zasięgnięciu opinii swoich doradców.

Kto ma władzę do udzielenia rekluzji, ten również dla słusznych powodów może jej zakazać.

O. Major, a w przypadkach naglących także i Przeor, po zasięgnięciu rady swoich doradców, mogą zawiesić rekluzję czasową za każdym razem ilekroć wymagać będzie tego dobro wspólne lub osobiste.

Rekluzi czasowi są pozbawieni głosu czynnego, rekluzi zaś wieczyści, tak głosu czynnego jak i biernego.


CZĘŚĆ DRUGA – Wspólnota pustelnicza

Rozdział szósty: SAMOTNOŚĆ I MILCZENIE

81. „Żadna samotność zewnętrzna nie może dać duchowi spokoju bez pomocy prawdziwej samotności, którą jest samotność wewnętrzna” upomina nas Bł. Paweł (Q I 37). Ale jest on daleki od tego, aby zaprzeczyć, iż warunki zewnętrzne mogą sprzyjać życiu kontemplacyjnemu.

Dlatego to nasze eremy niech będą odległe od miejsc zamieszkałych i oddalone co najmniej o dwa kilometry od wielkich miast i osiedli, a to dla ochrony przed hałasem światowym.

Spokój i piękno miejsca przyczyniają się niemało do podniesienia ducha i do łatwego i spontanicznego oddania chwały Stworzycielowi wszystkich rzeczy. Jeżeli tylko to możliwe, erem powinien być usytuowany wśród lasów, które mają być przez pustelników utrzymywane, powiększane i ze stosowną przezornością zagęszczane.

82. Zabudowania eremu, a więc kościół, cele, pomieszczenie dla gości, miejsca życia wspólnego, jak też i odpowiednie sady i ogrody mają być otoczone i ogrodzone w taki sposób, żeby można było tam wejść tylko przez bramę.

Z eremu nie wolno nikomu wychodzić bez pozwolenia Przeora lub tego, kto go zastępuje.

Wewnątrz ogrodzenia eremu należy zachować nienaruszoną klauzurę, która raz ustalona nie może być zmieniona bez zezwolenia Kapituły Generalnej Zwyczajnej lub Kapituły Generalnej Pośredniej albo O. Majora za zgodą Rady Generalnej Pełnej (por. kan. 667).

83. Zawsze powinniśmy unikać sprzyjania w jakikolwiek sposób uczęszczaniu osób do eremu.

Jednak "przez nadmierne pragnienie uszanowania samotności niech nigdy nie uchybia się koniecznym obowiązkom miłości, albo znów przeciwnie, pragnąc z kolei okazać miłość większą niż potrzeba, niech nie zakłóca się koniecznej pustelnikom samotności" (Bł. Paweł, Reguła, s. 60).

Szczególnie do furtiana należy strzec spokoju współbraci, przestrzegając przy tym wiernie odnośnych rozporządzeń Przeora.

84. Ojciec Major po zasięgnięciu zdania Wizytatorów może zezwolić w wyjątkowych wypadkach na wejście kobiet do klauzury. Powinien im zawsze towarzyszyć Przeor lub inny pustelnik przez niego upoważniony.

Stanowczo zabrania się naszym pustelnikom, z wyjątkiem przypadków poważnej konieczności, słuchania spowiedzi kobiet jakiegokolwiek wieku lub przyjmować ich kierownictwa duchowego.

Nasz tradycyjny dystans w stosunku do drugiej płci nie wypływa ze wzgardy lub dyskryminacji, ale wyłącznie ma na celu zachowanie bardziej trwałego i nienaruszonego zjednoczenia z Bogiem.

85. Na nic by się zdała klauzura materialna, gdybyśmy pozwolili, aby duch światowy wchodził do eremu poprzez bezmyślne użycie środków masowego przekazu. Dlatego wyrzekamy się używania radia i telewizji. Czytanie dzienników i czasopism mą być umiarkowane i tylko w miarę, na ile nam, ludziom modlitwy, pozwala to uczestniczyć w wydarzeniach Kościoła i świata (por. KPK kan. 666).

Co do korespondencji listownej, wymagania naszego powołania i w tej dziedzinie żądają wielkiego umiarkowania.

86. Nasi pustelnicy nie wychodzą z eremu bez prawdziwej potrzeby. Sam Przeor niech daje przykład nie wychodząc nigdy, jak tylko z konieczności lub dla wielkiego pożytku.

Pustelnicy niech starają się załatwiać możliwie prędko swoje sprawy, by mogli zaraz wracać do spokoju i samotności i jeżeli nie udają się daleko niech wracają do eremu tego samego dnia.

Niech starają się "jak tylko to jest możliwe zachować karność i styl życia pustelniczego, kiedy z konieczności i posłuszeństwa będą musieli wyjść z eremu" (Bł. Paweł, Reguła, s. 33).

Nie jest w naszym stylu składanie wizyt krewnym, oni jednak mogą odwiedzić nas kilka razy w roku.

87. Jakakolwiek byłaby nagląca konieczność aktywnego apostolatu, kapłanom eremu nie pozwala się udzielać pomocy w różnych posługach pasterskich poza eremem. Nie mogą oni też być wzywani z tego powodu do tych posług (por. KPK kan. 674).

„Nie wychodzimy z naszego terenu uzurpując sobie urzędy, które nie leżą w naszej kompetencji. Mnich niech będzie pełen miłości dla wszystkich, ale niech wierzy, że dla niego nie jest pożyteczne oddawanie się posługom zewnętrznym dla zbawienia bliĄnich. Niech udzieli zbawiennych rad temu, kto przychodzi by je znaleĄć, ale niech nie słucha tego, kto go wzywa do lekceważenia korzyści płynących z tego spokoju" (Św. Piotr Damiani, Opusc. 12,30).

88. W żadnym eremie nie powinno brakować pomieszczenia dla gości, które ma znajdować się w miejscu nieco oddalonym od cel pustelniczych. Przeor, po zasięgnięciu rady swoich Konsultorów, będzie regulował przyjmowanie gości.

Z zasady nie przyjmuje się gości w grupach, nawet małych. Pobyt gości w eremie zazwyczaj nie powinien przekraczać tygodnia. Goście winni się przystosować do naszego stylu życia.

Bez pozwolenia Przeora pustelnicy nie mogą rozmawiać z gośćmi. Ten, kto jest wyznaczony do obsługi gości, podając im to, co konieczne, niech nie interesuje się innymi sprawami, ale załatwiwszy co do niego należy, niech grzecznie odejdzie.

Ta konieczna powściągliwość nie powinna jednak przeszkadzać, by między gośćmi a wspólnotą wytwarzał się klimat braterskiej łączności, pełen serdecznej miłości i wzajemnego wzbogacania się duchowego i ludzkiego.

89. "Mało pomagałoby wyrzeczenie się powiązań z ludĄmi i życia w mieście, jeśliby potem pustelnicy nie strzegli się pilnie zbyt częstych kontaktów ze współbraćmi; takie stosunki, będąc łatwiejszymi, są także bardziej niebezpiecznymi wrogami samotności" (Bł. Paweł, Reguła, s. 64).

Nasze Zwyczaje określają czas milczenia i czas mówienia, jak również i miejsca, gdzie z reguły panuje ściślejsze milczenie.

Dla zabezpieczenia skupienia zakazane są rozmowy z tymi, którzy nie należą do naszej rodziny zakonnej, chyba że Przeor da na to specjalne pozwolenie.

90. Ograniczając się w używaniu języka obiecujemy sobie przede wszystkim lepszą jakość naszej modlitwy. "Milczenie w życiu zakonnym i samotnym nie po to jest ustanowione, abyśmy się stali istotami niemymi, ale po to, byśmy ograniczając rozmowy zewnętrzne nie przestawali rozmawiać z Bogiem na modlitwie lub też byśmy na medytacji przypominali sobie samym rzeczy pożyteczne dla dusz naszych" (Bł. Paweł, Q III 79).

Nie zawsze będzie nam umożliwione cieszenie się skupieniem w celi, lecz zawsze możemy "uciec się" do milczenia, kiedy położymy wędzidło oczom, uszom i głosowi.

W ten sposób milczenie stanie się atmosferą duchową, która ułatwi nam spotkanie z Bogiem. "W duszy skupionej, cichej i rozmyślającej utwierdza swoją siedzibę Mądrość" (Rudolf, Reguła, r. 45).

W miarę postępu w naszym powołaniu milczenie przestanie być dla nas nakazem, a stanie się potrzebą duszy, która spontanicznie kieruje do Boga wszystkie myśli i uczucia.

91. Był zawsze u nas zwyczaj, że pustelnicy mogli mówić o tym, co się odnosi do służby liturgicznej, do studium, do pracy lub do jakiejś pilnej konieczności, ale tylko krótko i bez podnoszenia głosu. Mówienie bowiem półgłosem, krótko i jakby na uboczu; nie tam, gdzie stoją lub przechodzą inni, jest ludzką i grzecznościową formą zachowania milczenia i dlatego nikogo nie może razić.

92. We wszystkich naszych eremach każdego roku, możliwie w okresie jednego z dwóch 40 - dniowych postów, powinno się odbywać kilka dni rekolekcji, w czasie których wszyscy, a przede wszystkim ci, którzy zwykle są bardziej zajęci, pod przewodnictwem kogoś doświadczonego i znającego dobrze nasz rodzaj życia, mogą bardziej swobodnie oddać się rozmyślaniu i pogłębianiu życia duchowego (por. KPK kan. 663 § 5).


Rozdział siódmy: KULT LITURGICZNY W EREMIE

93. „Jak w każdej formie życia kontemplacyjnego, także w powołaniu kamedulskim podstawowym zadaniem mnichów jest oddawanie chwały Bogu, to znaczy wysławianie, uwielbianie i wyznawanie z wdzięcznością Jego wielkości, miłości, wierności, sprawiedliwości i Jego cudownego planu zbawienia” (Jan Paweł II, 1982 w Fonte Avellana).

Od samego początku oddawanie chwały Bogu nie ograniczało się w eremityzmie kamedulskim tylko do wewnętrznej sfery liturgii serca ani do ofiary chwały, wyrażającej się umartwionym życiem dla Jezusa, lecz obejmowało także - i to w znacznej mierze - celebrację liturgiczną w sensie ścisłym.

W świętej liturgii pustelnicy stają się modlitewną wspólnotą, która we dnie i w nocy chwali Pana; wspólnotą przez Niego zbudowaną, świętą świątynią - mieszkaniem Boga w Duchu.

94. "Dla mnichów pustelników liturgia powinna odpowiadać ich rodzajowi życia, czyli przeważającą jej częścią ma być wewnętrzna strona kultu, rozważanie tajemnicy, które karmi gorącą wiarę" (Paweł VI, Przemówienie do mnichów, Praglia 1982, s. 165).

Zewnętrzna strona naszej liturgii jest prosta i skromna; jednak to, co się sprawuje, ma się czynić z radością i uszanowaniem, dokładnie, w sposób godny i z koniecznym przygotowaniem.

Zgodnie z dawną naszą tradycją rezygnujemy ze śpiewu liturgicznego. Podkreślamy w ten sposób granicę, jaka nas jeszcze dzieli od radości Jeruzalem niebieskiego.

95. Centrum liturgiczne dnia pustelniczego stanowi Ofiara Eucharystyczna, która odnawia i jak najbardziej pogłębia nasze zjednoczenie z Chrystusem umarłym i zmartwychwstałym i która buduje bratnią wspólnotę. Dla lepszego wyrażenia jedności rodziny pustelniczej, zbudowanej na Ofierze Eucharystycznej, właściwym będzie, aby Msza św. konwentualna była koncelebrowana.

96. Liturgia Godzin jest tak ułożona, aby uświęcała cały bieg dnia i nocy poprzez chwałę Bożą. Wszyscy pustelnicy są zobowiązani gromadzić się w kościele dla sprawowania godzin liturgicznych.

Winniśmy "udać się do kościoła na Opus Dei nie tylko ze zwyczaju albo z obowiązku, ale raczej przynagleni wewnętrznym pragnieniem chwalenia Stwórcy" (Bł. Paweł, Reguła, s. 31).

Godzina Czytań ma dla nas charakter modlitwy nocnej i powinna być sprawowana w pierwszych godzinach dnia (ok. 4 - tej). Dla innych godzin liturgicznych uwzględnia się, o ile to możliwe, czas właściwy każdej godzinie (por. KPK kan. 1175). Posługujemy się Monastyczną Liturgią Godzin zaaprobowaną przez Stolicę Świętą dla zakonów mniszych Reguły benedyktyńskiej. O ile to możliwe, we wszystkich eremach naszej Kongregacji podział psalmów oficjum w ciągu tygodnia winien być taki sam.

97. Pustelnicy profesi, jeśli nie biorą udziału we i wspólnym sprawowaniu liturgii godzin "niech przez to nie zaniedbują zadośćuczynienia obowiązku ich służby" (RB 50,4). Są więc oni zobowiązani do odmówienia oficjum indywidualnie, z zachowaniem dyspozycji dotyczących Zwyczajów (por. KPK kan. 1174 § 1).

98. Najświętsza Dziewica Maryja, Matka Boża i nasza, jest znakomitym przykładem życia kontemplacyjnego, dlatego niech nasi pustelnicy czczą Ją z prawdziwą miłością i ze specjalnym nabożeństwem, także przez odmawianie Różańca świętego (por. KPK kan. 663 § 4).

99. Nasi pustelnicy przystępują często do Sakramentu pokuty (por. KPK kan. 664).

Aby to umożliwić i udogodnić, każdy Przeor we własnym eremie udzieli kilku spowiednikom, w zależności od liczby pustelników, władzy do słuchania spowiedzi członków wspólnoty i ewentualnie tych, którzy przebywają w eremie całą dobę (por. kan. 969 § 2).

Poza tym postara się, by często przybywał spowiednik spoza wspólnoty.

Jeżeli zaś któryś z naszych zakonników chciałby się niekiedy zwrócić do obcego kapłana, mającego władzę spowiadania, który jako gość jest w klasztorze, ten może to swobodnie uczynić.

100. Dla słuchania spowiedzi innych wiernych, którzy tylko rzadko powinni przychodzić do naszych kościołów, Przeor przedstawi Ordynariuszowi miejsca tych kapłanów, których uzna za bardziej zdatnych do tego urzędu (por. KPK kan. 969 § 1).


Rozdział ósmy: PRZEOR

101. Przeorzy, przełożeni naszych wspólnot miejscowych, są wybierani przez uczestników Kapituły Generalnej Zwyczajnej lub Kapituły Generalnej Pośredniej.

Pozostają na swym urzędzie przez trzy lata, zgodnie z 173 artykułem naszych Konstytucji.

Eremy jeszcze nie autonomiczne albo nie ogłoszone takimi, mają przełożonego zwanego Wikariuszem (Superiorem), wybranego przez Kapitułę Generalną albo niezależnie od niej, przez Radę Generalną Plenarną. Wikariusz podlega Radzie Generalnej.

Chociaż poszczególne eremy cieszą się znaczną autonomią życia i administracji w granicach wytyczonych przez Konstytucje i Zwyczaje, nie stanowią jednak domów niezależnych w sensie kan. 613 Kodeksu Prawa Kanonicznego, przeto Przeorzy nie są uważani za Przełożonych Wyższych.

Chociaż nie mają tytułów opatów, niech rozważają i to, co pisze święty nasz Ojciec Benedykt w rozdziałach 2 i 64 świętej Reguły i do tego się dostosowują.

102. Kto został wybrany Przeorem wspólnoty pustelniczej, której "ma przewodzić w powrocie do Ojczyzny" (Św. Piotr Damiani, Opusc. 14) niech naśladuje we wszystkim Chrystusa, który "nie przyszedł, aby Mu służono, ale żeby służyć" (Mk 10,45).

Niech będzie dla swoich podwładnych żywym znakiem miłości, jaką Ojciec niebieski ma dla każdego z nas.

Jego zadaniem jest pomagać, kierować, ożywiać i jednoczyć wszystkich pustelników poleconych jego trosce. W tym celu niech pilnie się stara, aby były znane, kochane i wiernie zachowywane Reguła, Konstytucje i Zwyczaje.

Przeor jest odpowiedzialny głównie za to, by w eremie wzrastała wspólnota braterska, w której szuka się Boga i kocha się Go ponad wszystko (por. KPK kan. 619).

103. "Jego życie niech będzie dla podwładnych przykładem wszystkich cnót, a zwłaszcza zachowania norm pustelniczych. Faktycznie bowiem przykłady tych, którzy mają władzę, są bardziej skuteczne, niż słowa" (Bł. Paweł, Reguła, s.93).

Przełożony niech okazuje staranie o wszystkich współbraci, ale szczególnie o tych, którzy bardziej potrzebują uczucia ojcowskiego i zachęty braterskiej, a więc względem młodych, starszych wiekiem, przygnębionych i chorych.

W stosunku do niespokojnych i niezdyscyplinowanych jego miłość z konieczności musi przyjąć formę surowości i karcenia. "Ale nagany niech tak wychodzą z ust, aby w sercu pozostawała słodycz miłości braterskiej" (Św. Piotr Damiani, Opusc. 15,28).

Aby zabezpieczyć zachowanie karności zakonnej i poszanowanie innych składników wspólnoty, Przełożeni mają prawo i obowiązek nakładać odpowiednie sankcje tym, którzy przekraczają przepisy świętej Reguły, Konstytucji, Zwyczajów oraz poleceń wydawanych ustnie lub na piśmie.

W wydawaniu jednak formalnych rozkazów na mocy ślubu posłuszeństwa niech postępują zawsze ostrożnie i z należną roztropnością.

104. Do Przeora należy karmić duchowo braci słowem Bożym wyjaśnianym i aktualizowanym w kontekście naszego szukania Boga w samotności.

Niech zatroszczy się o zdobycie dobrych książek, pożytecznych dla duszy i niech wzbudza u pustelników upodobanie do Pisma Św., do pism Ojców Kościoła i poważnych dzieł duchowości monastycznej, a przede wszystkim niech nie zaniedbuje naszego dziedzictwa duchowego, tj. niech się stara o przeniknięcie tak siebie jak i innych duchem pustelniczym naszego Błogosławionego Fundatora.

105. Na głoszenie kazań w naszych kościołach do naszych zakonników jest potrzebne pozwolenie miejscowego Przeora (por. KPK kan. 765).

106. Przeor winien czuwać nad administracją gospodarczą eremu, musi umieć we wszystkim być przewidującym i o wszystko się starać. Tylko z konieczności sam może pełnić funkcję rządcy (por. KPK kan. 636 § 1).

"Przyjąwszy podwójny ciężar, tj. kierowanie duszami i staranie się o rzeczy doczesne dla ciał ludzkich, Przeor niech się stara zawsze przedkładać rzeczy duchowe nad administrację spraw doczesnych. Niech zawsze uważa, aby - na ile to możliwe - we dnie czy w nocy pierwszy przychodził na liturgię godzin i by nie dał się uwikłać w różne zajęcia swego urzędu" (Bł. Paweł, Reguła, s. 94n).

107. Przeor niech od czasu do czasu odwiedza cele pustelników, by mieć kontakt osobisty z pustelnikami i orientować się w ich potrzebach materialnych i duchowych. Pustelnicy niech pomagają swemu Przełożonemu dĄwigać ciężar jego obowiązku, przyjmując z poddaniem jego kierownictwo i szanując jego potrzebę milczenia i skupienia. Mimo to mogą oni jednak zawsze zwracać się do niego w swoich potrzebach z braterską i synowską ufnością.

108. Przeorzy niech zawsze okazują się ufni i posłuszni względem Ojca Majora i niech nie zaniedbują informowania go przynajmniej co dwa miesiące o stanie swoich poszczególnych wspólnot.

Niech też nie zaniedbują jak najprędzej powiadomić O. Majora o umieszczeniu współbrata w szpitalu i o innych ewentualnych nieobecnościach w pustelni.

109. Każdy Przeor niech ma swoją szczególną radę złożoną z dwóch bardziej roztropnych pustelników (por. KPK kan. 627 § 1).

Konsultorzy ci będą wybrani na wniosek Przeora przez Kapitułę Konwentualną w tajnym głosowaniu. W domach nowicjackich Magister nowicjuszy jest już z urzędu jednym z konsultorów.

Przeor niech nie zaniedbuje zasięgnięcia opinii konsuitorów nie tylko w przypadkach przewidzianych przez nasze własne prawo, lecz także w innych sprawach większej wagi, aby mógł zawsze postępować z rozwagą i roztropnością. Nie musi pójść za ich radą, chociaż jest zobowiązany wysłuchać ich i poważnie wziąć pod uwagę ich opinie.

110. Ilekroć Przeor wychodzi z eremu wyznacza imiennie wikariusza, aby pustelnicy wiedzieli, komu mają być posłuszni i do kogo zwracać się ze swoimi potrzebami. Przeor może mianować kogo zechce, nie biorąc pod uwagę urzędu czy starszeństwa.

111. Przeor może być usunięty ze swego urzędu z racji ciężkiego wykroczenia, jak np. gdyby stał się przyczyną wielkiego zgorszenia, gdyby okazał się uparcie nieposłuszny względem słusznych poleceń Przełożonych w ważnej materii, gdyby z uporem podtrzymywał potępione przez Kościół nauki, gdyby wreszcie stan jego zdrowia i inne niezdolności uniemożliwiały należyte sprawowanie jego funkcji (por. KPK kan. 624 § 3).

Co zaś się tyczy sposobu postępowania w powyższych wypadkach, należy dostosować się do norm prawa powszechnego (kan. 192 – 195 KPK) oraz artykułu 203 c) naszych Konstytucji.


Rozdział dziewiąty: ŻYCIE WSPÓLNE

112. Miłość Chrystusa i pragnienie okazania Mu wdzięczności zgromadziły poszczególnych pustelników w rodzinie pustelniczej, w której członkowie pomagają sobie nawzajem w realizowaniu własnego powołania kontemplacyjnego.

W tej samej mierze, w jakiej umacnia się zjednoczenie z Bogiem poszczególnych członków, wzmacnia się także ich wspólnota braterska.

Prawdziwe życie braterstwa, które nie będzie nigdy możliwe bez zaparcia i ofiary ze strony wszystkich i każdego z osobna, stanowi przykład powszechnego pojednania w Chrystusie i posiada wielką wartość apostolską: "Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali" (J 13,35; por. KPK kan. 602).

113. Poza wspólną służbą liturgiczną, w której wspólnota pustelnicza jawi się w swojej najwyższej wyrazistości, również bardzo wyraĄnym momentem zespalającym jest Kapituła konwentualna, w której winni brać udział wszyscy profesji wieczyści nie pozbawieni głosu czynnego, włącznie z O. Majorem i Wizytatorami, jeśliby w tym czasie byli obecni.

By podejmowane decyzje były ważne, konieczna jest obecność większości mających prawo uczestnictwa.

114. Każdorazowo, gdy w eremie zaistnieją sprawy godne rozważenia, które wymagają zgody Kapituły konwentualnej, Przeor zgromadzi głosujących i jasno przedstawi temat, o którym będzie mowa (por. RB 3).

Po pilnym rozpatrzeniu sprawy, po wysłuchaniu zdania każdego z uczestników, rozstrzyga się rzecz przez tajne głosowanie. To, co zatwierdzi absolutna większość obecnych, rozumie się jako rozstrzygnięte i ważne; jeżeli głosy będą równe, po trzecim głosowaniu przewodniczący Kapituły winien rozstrzygnąć sprawę.

115. Kiedy Przeor uważa za stosowne zasięgnąć rady swojej wspólnoty, niech wysłucha rady pustelników. W ewentualnym głosowaniu on sam jednak nie będzie uczestniczył. Nie jest także zobowiązany iść za większością, jednakże bez ważnego powodu, który oceni według własnego osądu, niech nie odstępuje od decyzji Kapituły, zwłaszcza jeśli jest jednomyślna.

116. Pustelnicy niech pilnie uważają, by nie wyjawiać innym niczego z tego, co było mówione na Kapitule, a z czego mogła by powstać nienawiść lub zgorszenie. W takich przypadkach milczenie staje się obowiązkiem sumienia.

117. Ważnym punktem życia wspólnego są ponadto konferencje duchowe, wspólne posiłki i Kapituła win.

Podczas gdy konferencje dają światło dla umysłu, pobudzają wolę i rozbudzają uczucia, wspólny stół, przy którym siadamy w większe uroczystości liturgiczne, przypomina nam wieczerzę, podczas której Chrystus Pan przekazał świętą tajemnicę i gdy ciało przyjmuje pokarm, dusza wzmacnia się duchowo.

Na Kapitule win wyznajemy publicznie wykroczenia popełnione względem naszych Reguł i miłości bratniej i otrzymujemy pokutę, co daje okazję Przeorowi do czynienia stosownych napomnień.

118. Choroba i starość pobudzają nas do umocnienia wiary w Opatrzność Bożą wszystkim kierującą ku dobru tych, którzy kochają Pana.

Ból upodabnia nas do Chrystusa cierpiącego, włącza w dzieło Odkupienia i bardziej wewnętrznie łączy z Mistycznym Ciałem.

Dla podniesienia chorych na duchu i dla okazania im miłości każdy może swobodnie ich odwiedzać, za wyjątkiem godzin ścisłego milczenia.

119. Komu zlecono troskę o chorych, niech się stara nieść im pomoc, jakby robił to dla samej osoby Chrystusa (por. RB 36,1) czyniąc to z pilną dbałością i najwyższą miłością, dostarczając im wszystkiego, co potrzebne.

Jednak niech uważa, by należna troska o ciało nie przekształciła się w jakieś rozprzężenie (por. Bł. Paweł, Reguła, s.77).

Chorzy natomiast niech nie zasmucają swego pielęgniarza zbytecznymi i przesadnymi wymaganiami albo narzekaniami. Rozważając cierpienia Chrystusa i jednocześnie Jego miłosierdzie, niech czerpią z tego siłę do znoszenia próby, pielęgniarze zaś niech będą stąd lepiej usposobieni do niesienia chorym pomocy.

120. Przeor niech często odwiedza chorych. Niech zatroszczy się dla nich o wizyty lekarskie i wszystko czyni według rady lekarzy. Jednakże nie wszystko to, na co mogą sobie pozwolić ludzie świeccy, może być zezwolone naszym pustelnikom, nawet w czasie choroby.

121. Nade wszystko niech Przeor pilnie uważa, by choremu nie brakło pociechy duchowej, na pierwszym miejscu zaś spowiedzi i Komunii Św.

Gdy zaś ktoś z powodu choroby lub starości wejdzie w stan zagrażający życiu, Przeor niech mu udzieli Sakramentu chorych i stopniowo przygotuje do szczęśliwego przejścia.

122. Surowość naszego rodzaju życia i ciągłe zajmowanie się sprawami ducha mogą zmęczyć słabą ludzką naturę. Dlatego w naszej karności pustelniczej są przewidziane okazje do rozmów braterskich, służące odprężeniu ciała i duszy oraz zjednoczeniu serc.

Wspólne rekreacje są jednak u nas rzadkie, podobnie jak i przechadzki poza klauzurę, w okolice mało przez ludzi uczęszczane. Ale jedne i drugie mogą stanowić, zwłaszcza dla młodych pustelników, cenne czynniki równowagi, a także bodĄce do intensywniejszego łączenia się potem z Bogiem.

Nasi Przeorzy niech zezwalają swym braciom, ze wspaniałomyślnością i zgodnie z naszymi Zwyczajami, na te chwile odprężenia, choć sami może w tej mierze już nie mają takiej potrzeby.

123. W naszych rozmowach braterskich okazujemy się uprzejmi i życzliwi, unikając słów i czynów, które mogłyby kogoś obrazić, unikając również rozmów światowych i krytykowania.

Postarajmy się także i my zasłużyć na pochwałę, jaką św. Piotr Damiani dawał swoim pustelnikom: "Tym, co wszystko przewyższa, tym co rzeczywiście góruje nad wszelką cnotą dla tego, który ślubuje święte życie jest to, że tak wielka jest miłość braterska i tak wielkie zjednoczenie woli wielu stopione w ogniu wzajemnej miłości, iż nikt nie sądzi, że narodził się tylko dla siebie, ale dla wszystkich, i że dobro bliĄniego jest jego dobrem, a jego dobro przez wpływ miłości będzie dobrem wspólnym dla każdego" (Św. Piotr Damiani, Opusc. 14).


Rozdział dziesiąty: PRACA I DOBRA DOCZESNE

124. "Praca ręczna wykonywana w milczeniu, zgodnie z napomnieniem św. Pawła (1 Tes 4, 11; 2 Tes 3,12), chociażby nie była konieczna dla utrzymania , nie tylko jest pożyteczna, ale i nieodzowna dla uniknięcia próżnowania, które jest wrogiem duszy i dla zachowania pokory, która jest korzeniem wszystkich cnót" (Bł. Paweł, Reguła, s. 85).

Nasze zajęcia służą poddaniu ciała prawu ludzkiej pracy i utrzymaniu sprawności ducha. I tak, na wzór Świętej Rodziny w Nazarecie ci, którzy pełnią codzienne prace domowe, chwalą nimi Pana, uświęcają świat ku chwale Stworzyciela i poddają porządek natury służbie życia kontemplacyjnego.

125. "Jakąkolwiek pracę ręczną się wykonuje, w celi lub poza nią, zawsze robi się to rozważając prawo Pańskie albo nucąc pobożne pieśni, jakoby dla ulżenia zmęczeniu. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby w czasie pracy modlić się i nie będzie to modlitwa zmarnowana; przeciwnie, jedna tylko modlitwa uczyniona z bojaĄnią Bożą, ze swobodą ducha i radosnym obliczem przez tego, kto pracuje, jest łatwiej przyjęta niż dziesięć tysięcy modlitw tego, kto gardzi pracą ręczną z próżniactwa lub niedbalstwa" (Bł. Paweł, Reguła, s. 86n).

Praca zlecona pustelnikom musi zawsze gwarantować im wolność wewnętrzną i nie stwarzać obsesji na tle zysku i gorączkowego oczekiwania jej końca. Tak więc mnich, zważając nie tyle na to, co czyni, ile raczej na intencję z jaką to robi, będzie miał możność zachowania zawsze czujnego serca.

126. "W eremie nie podejmuje się żadnej pracy, która przeszkadzałaby samotności - miejscu szukania Boga" (Bł. Paweł, Reguła, s. 87). Wszyscy pustelnicy niech się zajmują przynajmniej trzy godziny dziennie różnymi pracami ręcznymi lub umysłowymi dla pożytku wspólnego.

Do Rządcy albo Przeora należy wyznaczanie każdemu jego pracy, która powinna być tak zorganizowana, by zostawiała pustelnikom ich godziny przebywania w celi na modlitwie, na czytanie i studium według normy art. 31 i 32 Konstytucji.

Przyjmijmy z wyrozumiałością i wspaniałomyślnością takie warunki materialne jakiegoś domu, które będą wymagały, by jeden czy drugi z pustelników więcej godzin poświęcał pracy, a mniej na przebywanie w celi, czy też kiedy potrzeby indywidualne będą uzasadniały, by ten lub ów spędził więcej czasu w celi. Przeor odpowiada za rozstrzyganie takich poszczególnych przypadków.

127. Nie tylko w niedziele i święta nakazane, ale także we wszystkie uroczystości, które mają wspólny refektarz, w eremie wykonuje się prace tylko niezbędne i nasi pustelnicy mają więcej czasu do dyspozycji, by mogli z korzyścią duchową zająć się we własnej celi. To samo odnosi się do dni, które według norm art. 92 Konstytucji, są przeznaczone na rekolekcje roczne.

128. Do Przeora należy, po skonsultowaniu się ze swymi doradcami, rozdzielenie różnych obowiązków. W tej sprawie "niech dobrze uważa, by nie należeć do tych, co na podległych lub współpracowników nakładają ciężkie i trudne prace, których oni sami nie chcą ruszyć palcem" (Bł. Paweł, Reguła, s. 94; por. Łk 11, 46).

Każdy niech z prostotą przyjmie powierzony mu obowiązek ciesząc się, że może owocnie swoją energię wykorzystać i tak przyczynić się do budowy Ciała Chrystusowego według planu Bożego.

129. Rządcy, mianowanemu przez Radę Generalną według normy art. 200 Konstytucji, są powierzone - zawsze i we wszystkim w zależności od Przeora - troska i administracja dobrami doczesnymi eremu.

Niech zarządza dobrami z rozwagą według Boga, swego sumienia i ducha naszej Kongregacji oraz unika każdego marnotrawstwa.

Jego odpowiedzialna i gorliwa praca, która niesie ze sobą częste kontakty z ludĄmi z zewnątrz, pozwala jego współbraciom pozostawać w spokoju, milczeniu i skupieniu. Ale ta ważna posługa nie powinna prowadzić go do zagubienia umiłowania samotności i spokoju w celi. Ponieważ zajęcia jego urzędu są koniecznością, wobec tego jego stałym pragnieniem winna być słodycz kontemplacji (por. Rudolf, Reguła, r. 39).

130. Do Rządcy należy kupowanie rzeczy potrzebnych, sprzedawanie tego, co zbywa i wyznaczania ewentualnym pracownikom świeckim odpowiednich prac.

Ze swej administracji winien zdawać sprawę co miesiąc Przeorowi, a co dwa miesiące Ekonomowi Generalnemu. Wszelkie ważne przedsięwzięcia ma zawsze uzgadniać z Przeorem.

Rządca ma się starać zachować rozliczne normy odnoszące się do troski o dobra doczesne zawarte czy to w naszym własnym prawie, czy w ogólnym prawie Kościelnym, czy wreszcie w cywilnym prawie świeckim.

131. Nasze wspólnoty z samego prawa są osobami prawnymi. Jako takie mają zdolność nabywania, posiadania, zarządzania i alienowania dóbr doczesnych, w zgodzie z naszymi Konstytucjami.

Te normy służą ułatwieniu, zabezpieczeniu i wyrażeniu naszego sposobu życia w ubóstwie ewangelicznym. Powinniśmy trzymać się z dala od wszelkiej formy i pozoru luksusu, od nadmiernych zysków i gromadzenia dóbr, ponieważ tylko w ten sposób będziemy mogli dać świadectwo autentycznego ubóstwa (por. KPK kan. 634).

132. Wydatki i akty prawne administracji zwyczajnej są wykonywane ważnie tak przez Przełożonego miejscowego, jak i przez urzędników do tego wyznaczonych lub upoważnionych, według normy art. 200 Konstytucji, w granicach ich urzędu czy upoważnienia otrzymanego od tegoż Przełożonego (por. KPK kan. 638 § 2).

133. Aktami, które przekraczają granicę i sposób administracji zwyczajnej i dla których wymagana jest zawsze zgoda także Rady Generalnej, są:

a) wydatki prawdziwie nadzwyczajne, gdyby przewyższały sumę ustanowioną;

b) przyjęcie darowizn i spadków obciążonych oraz testamentalnych zapisów mszalnych;

c) najmowanie i wynajmowanie dóbr nieruchomych;

d) przyjęcie serwitutu;

e) wszelkiego rodzaju alienacje;

f) jakiekolwiek zobowiązania, które by mogły przynieść straty dziedzicznemu stanowi eremu;

g) jakiekolwiek operacje odnośnie darowizn wotywnych uczynionych jako takie, albo rzeczy cennych pod względem artystycznym lub historycznym (por. KPK kan. 638);

h) zawieranie i rozwiązywanie kontraktów pracy. Dla aktów rozważanych pod e) i f), gdyby przewyższały sumę ustaloną przez Stolicę Świętą dla poszczególnych regionów, jak również dla tych pod g) wymaga się ponadto zezwolenia od samej Stolicy Świętej.

134. Co do wydatków eremu prawdziwie nadzwyczajnych ważne są następujące formy: jeżeli przekraczają one pierwszą sumę ustaloną "ad hoc" przez Radę Generalną, Przeor musi mieć zgodę, a więc większość absolutną głosów przychylnych, swojej Kapituły Konwentualnej.

W przypadku, gdyby wydatki te przekroczyły drugą sumę, znacznie wyższą w stosunku do pierwszej i ustaloną jak wyżej, wymaga się, oprócz doradczego głosu Kapituły konwentualnej, zgody Rady Generalnej na piśmie. W końcu, gdy zachodzi trzecia, ustalona suma, na jej przekroczenie Przeor musi mieć, poza radą Kapituły konwentualnej, zgodę na piśmie pełnej Rady Generalnej.

Takie sumy, raz ustalone, mogą być potem przez tę samą Radę Generalną w porę dostosowane.

135. Budynki naszych eremów powinny być bardzo proste, ale funkcjonalne i estetycznie utrzymane.

Na rozpoczęcie budowy nowych budynków Przeor musi mieć zgodę Kapituły konwentualnej i pozwolenia na piśmie od O. Majora, który zasięgnie rady Wizytatorów.

Także remont czy zmiany wewnątrz budynków wymagają takiejże zgody i pozwolenia, szczególnie jeśli chodzi o zmiany, które znacznie naruszają strukturę budynków.

136. Co się tyczy darowizn, spadków i testamentalnych zapisów mszalnych, które ogólnie są częścią pobożnych woli oraz w szczególności pobożnych fundacji, należy przestrzegać norm prawa powszechnego. Ofiary złożone w ściśle określonym przez ofiarodawcę celu, winny być do tego właśnie celu użyte, względnie nie przyjęte. Podarunki, spadki, wynagrodzenia za pracę albo pensje odnoszące się do jednego z pustelników należą do eremu, w którym on aktualnie zamieszkuje (por. KPK kan. 668 § 3).

137. Co do najmowania lub wynajmowania dóbr nieruchomych oraz wszelkiego rodzaju kontraktów w celu ustanawiania serwitutów obowiązują następujące normy:

- musi być jakaś słuszna przyczyna, jak nagląca konieczność, oczywista użyteczność, i; współczucie, miłość albo inna poważna racja;

- dobra nie powinny być zazwyczaj wynajmowane poniżej ceny wskazanej na piśmie przez biegłych;

- wymaga się zgody Kapituły konwentualnej oraz pozwolenia Rady Generalnej;

- normy prawa cywilnego, obowiązujące w danej okolicy co do kontraktów w ogólności lub w szczególności oraz płac, powinny być zachowane z tymi samymi skutkami, chyba że byłyby przeciwne prawu Bożemu lub że w Prawie Kanoniczym przewiduje się co innego.

138. Odnośnie wszelkiego rodzaju alienacji należy przestrzegać ściśle norm prawa powszechnego.

Na ogół można je przeprowadzać tylko wtedy, gdy są prawdziwie korzystne dla eremu lub całej Kongregacji (por. KPK kan. 1293).

139. Na zaciągnięcie długów albo zobowiązań przekraczających sumę ustaloną "ad noc" przez Radę Generalną, Przełożony miejscowy musi mieć, poza zgodą Kapituły konwentualnej, upoważnienie samej Rady Generalnej, która da własną zgodę lub nie, według warunków ustanowionych na podstawie sumy całkowitej, o którą tutaj chodzi, zachowując w każdym razie to, co zawiera kan. 639 § 5 Kodeksu Prawa Kanoniczego.

140. Każdy Przeor i Rządca będzie uważał to jako obowiązek sumienia, by przeznaczać odpowiednią część dochodów eremu na potrzeby Kościoła i na pomoc potrzebującym (por. KPK kan. 640). Ile się bowiem daje ubogim, tyle daje się Chrystusowi, który w nich cierpi niedostatek.

Każda suma zmarnowana albo niewłaściwie zaoszczędzona stanowi kradzież na szkodę braci najmniejszych w Chrystusie, przed Którym administratorzy muszą kiedyś zdać sprawę.


CZĘŚĆ TRZECIA – Kongregacja

Rozdział jedenasty: KAPITUŁA GENERALNA I

141. Pustelnicy Kameduli, duchowi synowie Bł. Pawła Gustiniani, prowadzą swoje życie samotne we wspólnotach w poszczególnych eremach, które tworzą Kongregację Góry Koronnej.

Swą widzialną jedność i zarazem najwyższą reprezentację wyraża Kongregacja w czasie odbywania Kapituły Generalnej. Kapituła Generalna spełnia swoje różne zadania w zakresie władzy rządzenia i prawodawstwa. Przede wszystkim jednak należy w niej widzieć wspólnotę bratnią, zjednoczoną w oddawaniu chwały Bożej, zebraną z miłości dla naszego powołania i zbudowaną przez wzajemną miłość (por. KPK kan. 631).

142. Do Kapituły Generalnej, najwyższej władzy naszej Kongregacji, należy przede wszystkim:

- troska o zachowanie spuścizny duchowej, o której jest mowa w art. 8 - 15 Konstytucji (por. KPK kan. 578);

- rozbudzanie i kierowanie odpowiednią odnową w duchu tejże spuścizny;

- przeprowadzanie wyborów i nominacji;

- roztrząsanie spraw większej wagi, według tego, jak jest ustanowione w trzeciej części Konstytucji;

- wydawanie norm, które wszyscy winni przyjąć i zachować.

143. Kapituła Generalna bywa zwykle zwoływana co trzy lata przez Ojca Majora za zgodą Wizytatorów. Do zwołania Kapituły Generalnej nadzwyczajnej w okolicznościach wyjątkowych, wymaga się ponadto, by zasięgnięto również rady Konsultorów.

144. Kapituła Generalna jest złożona w ten sposób, by reprezentowała całą Kongregację i była prawdziwym znakiem jej jedności w miłości. Uczestnicy mogą być albo z urzędu albo z prawnego wyboru. Z urzędu w Kapitule Generalnej uczestniczą:

Ojciec Major.

dwaj Wizytatorzy Generalni.

dwaj Konsultorzy.

Ekonom Generalny.

Przeorzy każdego z eremów.

Wikariusze (Superiorzy) domów pół autonomicznych.

Do nich dołączają prawnie wybrani inni nasi pustelnicy o ślubach wieczystych, w stosunku 50% do tych, którzy już są z urzędu z zaokrągleniem w górę, jeśliby ewentualnie zachodziła niepełna liczba.

145. W trzy lata od ostatniej Zwyczajnej Kapituły Generalnej, zwołuje się Kapitułę Generalną Pośrednią. Różni się na ona od Kapituły Generalnej Zwyczajnej tym, iż w czasie jej trwania nie dokonuje się wyborów przełożonych na okres sześcioletni.

146. Skład członków Kapituły Generalnej Pośredniej jest taki jak Kapituły Generalnej Zwyczajnej, o której mowa w art. 144 tychże Konstytucji.

147. Kapituła Generalna działa ważnie, gdy jest obecnych na posiedzeniu przynajmniej dwie trzecie Definitorów.

148. Na początku każdej Kapituły Generalnej wszyscy obecni Przeorzy zrzekają się swojego obowiązku. Ewentualni zaś nieobecni uczynią to na piśmie. Podobnie kończy się władza Wikariuszy (Superiorów) w eremach półautonomicznych.

Na początku Kapituły Generalnej zwyczajnej to zrzeczenie natomiast uczynią, oprócz Przeorów, także wszyscy członkowie Kurii Generalnej, gdy tylko wypełnią funkcje kapitularne im właściwe.

149. Przeorzy ewentualnie nieobecni, jak również Wikariusze poszczególnych eremów są traktowani jako delegaci Kapituły Generalnej i stąd wyznaczeni do pełnienia urzędu przełożonego miejscowego aż do przybycia nowego Przeora lub listu, w którym poprzedni Przeor zostanie ewentualnie powtórnie zatwierdzony na urzędzie.

150. Podczas Kapituły Generalnej Pośredniej lub Nadzwyczajnej, przewodniczy jej z prawa O. Major, chyba że zamianuje on jednego z członków Kapituły, by pełnił jego funkcje.

151. W tym, co się odnosi do wyborów, postępujemy zgodnie z kan. 146 - 156, 164 - 183, 624 - 626 KPK i według norm zawartych w następnych artykułach.

152. Wszyscy członkowie Kapituły pod przysięgą wspólnie złożą obietnicę, że wybiorą tych, których według Boga i własnego sumienia uważają za godnych i zdatnych do odpowiednich urzędów.

153. Pierwszy Wizytator Generalny ustępujący, do którego należy przewodniczenie Kapitule aż do wyboru Przewodniczącego Kapituły Generalnej, proponuje spośród członków Kapituły dwóch skrutatorów, którzy będą poddani głosowaniu w celu uzyskania większości głosów przychylnych.

154. Skrutatorzy winni zebrać głosy i w obecności Przewodniczącego zbadać, czy liczba kartek odpowiada liczbie wyborców a następnie, zachowując w tajemnicy wszystko, co dotyczyło badania samych głosów, ogłosić wszystkim wynik głosowania. Jeżeli liczba głosów byłaby większa niż liczba głosujących, głosowanie będzie nieważne.

155. Prawomocnie wybranym będzie ten, kto otrzyma absolutną większość głosów, czyli więcej niż połowę, chociażby tylko jednym głosem.

Jeżeli żaden nie otrzyma takiej liczby głosów, przechodzi się do drugiego głosowania. Jeżeli i to nie da jeszcze rozstrzygającego wyniku, następuje trzecie, jednakże tylko na dwóch kandydatów, którzy otrzymali już większą ilość głosów w stosunku do innych. Innych już nie można wybierać, a ci dwaj pozbawieni są głosu czynnego.

W trzecim głosowaniu, by być wybranym, potrzebna jest większość głosów. Jeśli będzie po równo, wybrany zostaje starszy pierwszą profesją w naszej Kongregacji, a jeżeli obaj złożyli ją w jednym dniu, wtedy starszy kapłaństwem, a w końcu starszy wiekiem.

Jeżeli w drugim głosowaniu więcej niż dwóch otrzymało większą część głosów, albo tę samą liczbę, tylko dwóch z nich, starszych w sensie wyżej opisanym, będzie przeznaczonych do wyboru w trzecim głosowaniu (por. KPK kan. 119 § 1).

156. Powinniśmy być głęboko przekonani, że wynik wyborów prawnie przeprowadzonych jest wyrazem Woli Bożej, a przeto zobowiązuje wybranego kandydata do posłuszeństwa i podporządkowania się z zachowaniem jednak prawa, odnośnie tego ostatniego, do przedstawienia własnych racji uznanych przez niego za upoważniające do nieprzyjęcia wyboru.

W tym przypadku, jeśli Definitorzy, po dokładnym rozważeniu tych racji pozostają jednak przy swoim wyborze, wybrany niech się z nimi zgodzi i przyjmie wybór ufając w pomoc Bożą (por. RB 68,5) i pamiętając, że w "służbie Bożej same godności są służbą i uległością" (Bł. Paweł F VIII 138).

157. Dla lepszego pokierowania wyborami i lepszej sprawności procedury głosowania wyborców, z zachowaniem jednocześnie pełnej wolności, niektóre wybory będą poprzedzone lub będą im dodane następujące wnioski czy propozycje:

a) Przewodniczący Kapituły, wybrany bez uprzedniego wniosku i przez tajne karty wyborcze, proponuje spośród członków Kapituły sekretarza, dwóch skrutatorów oraz furtiana Kapituły.

b) Ojciec Major, wybrany bez uprzedniego wniosku i przez tajne karty wyborcze, proponuje dwóch Wizytatorów Generalnych.

c) Ojciec Major za zgodą Wizytatorów proponuje dwóch Konsultorów, Ekonoma Generalnego oraz Przeorów dla każdego eremu.

158. Wszyscy tak wyznaczeni przez zaproponowanie, zostają wybierani przez głosowanie, jeden za drugim.

Przed oznajmieniem członkom Kapituły imion zaproponowanych do wyboru, ci ostatni, o ile to możliwe, niech będą uprzednio poinformowani i proszeni o swoje zdanie w tej sprawie.

Przyjąwszy wybór, elekt otrzymuje natychmiast pełnoprawny urząd; w istocie żaden urząd nie wymaga u nas zatwierdzenia, ponieważ kandydaci do wyborów są przedstawieni przez samego O. Majora.

159. Jeżeli przy wyborach tego, którego członkowie Kapituły wolą i uznają za, bardziej zdatnego, włącza się jakaś przeszkoda kanoniczna, od której można i zwykło się dyspensować, oni sami swoimi głosami mogą go postulować u kompetentnej władzy (por. kan. 180).

160. Aby postulacja była prawomocna, wymaga się przynajmniej dwóch trzecich głosów.

Głos za postulacja winien być wyrażony za pomocą słowa: "postuluję" lub innego równoważnego zwrotu; zaś formuła "wybieram lub postuluję" lub inna równorzędna jest za wyborem, jeżeli nie ma przeszkody, w przeciwnym razie za postulacja (por. kan. 181).

161. Postulowany nie nabywa żadnego prawa z postulacji, a kompetentna władza nie jest zobowiązana do jej przyjęcia.

Kto przyjmuje dopuszczoną postulację, uzyskuje natychmiast pełnoprawny urząd. Jeżeli zaś postulacja nie była przyjęta przez kompetentną władzę, prawo wyboru powraca do ciała wyborczego (por. KPK kan. 181, 182).

162. Każdy, kto został wybrany na urząd zakładający jurysdykcję lub w każdym razie władzę nad osobami czy też dobrami eremu lub Kongregacji, ma jak najprędzej otrzymać dokument pisany, z którego wynika, że jest on prawomocnym posiadaczem takiego urzędu.

W tym też dokumencie robi się wzmiankę o ewentualnie przyjętej postulacji. Dokument ten, po wygaśnięciu mandatu jego posiadacza, powinien być przez niego odesłany do kompetentnej władzy.

163. Po swoim wyborze Przewodniczący Kapituły przedstawia najpierw porządek prac Kapituły, następnie poszczególne sprawy do rozpatrzenia, prosząc każdego z Definitorów o jego zdanie.

W końcu wyraża także swoje własne zdanie. Następnie zwykłym głosowaniem rozstrzyga się sprawę. To, co zostało potwierdzone absolutną większością głosów obecnych, jest uznane za zdecydowane i ważne. Jeżeli w dwóch głosowaniach był, taki sam wynik, wówczas Przewodniczący może korzystać ze swego prawa i rozstrzygnąć sprawę własnym głosem (por. KPK kan. 119,2°).

164. W swoich wypowiedziach niech każdy stara się mówić jasno, krótko, zwięĄle i ściśle na temat, zmierzając tylko do wyższego dobra naszej Kongregacji.

Innych niech słucha z uszanowaniem i miłością, nie czyniąc siebie sędzią, unikając jakiegokolwiek gniewliwego słowa lub gestu przeciw komukolwiek.

Zatwierdzone dyspozycje i decyzje niech chętnie przyjmie, choćby były one przeciwne temu, czego on sam chciał.

165. Na mocy ślubu posłuszeństwa i pod formalnym nakazem, każdy jest zobowiązany zachować sekret, szczególnie w stosunku do zainteresowanych, jak i odnośnie tego wszystkiego, co rozpatrywali członkowie Kapituły na posiedzeniach plenarnych, a co mogłoby spowodować niezgodę, podejrzenia, konflikty lub zgorszenie wśród pustelników.

Dla uniknięcia podobnego niebezpieczeństwa, zabrania się komukolwiek pytać członków Kapituły o to, co się robi na posiedzeniach.

166. Wszystkie dyspozycje Kapituły Generalnej, z wyjątkiem różnych rozporządzeń członków Kapituły dla poszczególnych domów, nabierają mocy obowiązującej z chwilą ich ogłoszenia w czasie zakończenia samej Kapituły. W razie, gdyby w następstwie powstały wątpliwości co do autentycznej interpretacji jakichkolwiek z nich, do Rady Generalnej należy wyjaśnienie właściwego sensu, co potem ma być przyjęte przez wszytkich z pokorą i poddaniem.

167. Aby dyspozycje wydane przez Kapitułę Generalną pozostały w mocy obowiązującej po następnej Kapitule Generalnej, powinny być przez nią potwierdzone.

168. Jeżeli w czasie trwania Kapituły Generalnej jeden z członków Kapituły pragnie przedstawić i poddać pod osąd zebrania jakąkolwiek sprawę dla dobra Kongregacji, Przewodniczący, choćby nawet osobiście nie zgadzał się z tym, winien ten wniosek przedstawić i poddać pod głosowanie.

169. Jeżeli na Kapitule Generalnej zostanie zgłoszona propozycja, która przedtem była rozpatrywana przez zainteresowaną Kapitułę konwentualną i tam nie została zaaprobowana,

Kapituła Generalna nie może ważnie jej rozpatrzyć, jeżeli najpierw nie będzie podana wyraĄnie wzmianka o braku zatwierdzenia na posiedzeniu Kapituły Konwentualnej.

170. Po wykonaniu innych zadań Kapituły, przechodzi się do wyborów, o których mowa w art. 151 - 158.

W wyborach, które mają być dokonane w czasie trwania Kapituły Generalnej, głos czynny mają tylko członkowie Kapituły obecni w domu, głos bierny zaś ci, którzy nie są od tego wykluczeni przez prawo własne lub prawo ogólne (por. KPK kan. 167).

171. Wybory odbywają się w następującej kolejności:

- Ojciec Major

- dwaj Wizytatorzy Generalni

- dwaj Konsultorzy Generalni

- Ekonom Generalny

- Przeorzy poszczególnych eremów według godności, a następnie starszeństwa

- dwaj Wizytatorzy rezydencji O. Majora, w razie gdyby zamieszkał w tym samym eremie co i Wizytatorzy Generalni.

172. Aczkolwiek byłoby pożądane, aby nikt nie był wybierany na więcej niż jeden urząd, to jednak gdyby okoliczności tego wymagały i kwalifikacje osobiste pozwalały na to, jedna osoba może sprawować kilka urzędów, chyba że chodziłoby o urzędy z natury rzeczy wykluczające się wzajemnie.

173. Ojciec Major i dwaj Wizytatorzy Generalni są wybierani na okres sześciu lat. Mogą oni być wybrani, w wypadku konieczności lub stosowności, na następne sześć lat.

Przeorzy eremów są wybierani na trzy lata i dla słusznych racji mogą być ponownie wybrani, a w wypadku rzeczywistej potrzeby także na trzecie trzechlecie w tym samym eremie.

174. Aby Przełożeni nie pozostawali zbyt długo na swoim urzędzie bez przerwy (por. KPK kan. 624 § 2), postanawia się, że O. Major i dwaj Wizytatorzy Generalni, po ewentualnym drugim sześcioleciu na urzędzie, powinni być zwolnieni z wszelkiego obowiązku rządzenia na przeciąg przynajmniej trzech lat, a to choćby dla odzyskania spokoju ducha w regularnej karności pustelniczej bez żadnych zakłóceń.

175. Nieprzerwana działalność na różnych urzędach rządzenia albo nawet na jednym z nich, nie może przekraczać okresu dwunastu lat, po przejściu których powinna nastąpić przerwa przynajmniej trzyletnia.

Jednakże, kto w czasie Kapituły Generalnej był już przełożonym przez kolejnych dziewięć lat, mimo to może być wybranym na sześcioletni urząd Ojca Majora lub Wizytatora Generalnego.

176. Pozostawanie na urzędzie, rozważane w artykułach 173, 174, 175, może być zmienione w razie poważnej potrzeby przez Kapitułę Generalną, przez głosowanie dwóch trzecich głosujących lub w międzyczasie przez Ojca Majora za zgodą Wizytatorów i radą Konsultorów.

Te same władze mogą pozwolić w podobnych warunkach, by jakiś pustelnik został wybrany Przeorem, chociaż jeszcze nie ma wymaganych lat po ślubach wieczystych, określonych w artykule 177 Konstytucji.

177. Aby pustelnik mógł być powołany do podjęcia urzędu O. Majora musi mieć już za sobą przynajmniej 10 lat profesji wieczystej w naszej Kongregacji (por. KPK kan. 623) i jest bardzo pożądane, by przedtem nabył u nas doświadczenia w rządzeniu.

Dla innych Przełożonych wystarczające są trzy lata po ślubach wieczystych.

178. Kandydaci na urząd O. Majora, Wizytatorów Generalnych i Przeorów muszą być kapłanami.

179. Po dokonanym wyborze O. Majora, na niego przechodzi przewodniczenie Kapitule Generalnej z wszelkimi jego skutkami.

Pierwszym aktem jaki musi on dopełnić, to złożenie wyznania wiary przed zabraną Kapitułą.

To samo czynią przed O. Majorem, wszyscy razem, wybrani Wizytatorzy Generalni i Przeorzy (por. KPK kan. 833, 8°).

180. Nowa pełna Rada Generalna odpowiednio ułoży skład rodzin zakonnych w eremach.

Przenosiny pustelników niech będą ograniczone do nieodzownego minimum, bez dawania posłuchu niespokojnym i niestałym, szukającym nowości i środowisk bardziej atrakcyjnych.

Nie można jednak poddawać w wątpliwość sprawy przeniesienia, kiedy prawdziwe dobro pustelnika tego wymaga.

181. Otwarcie nowego eremu należy do Kapituły Generalnej, decydującej większością absolutną tajnych głosów.

Gdyby jednak nie było właściwym czekać do Kapituły Generalnej, wystarczy na to zgoda pełnej Rady Generalnej.

182. Fundację nowego eremu podejmuje się mając na uwadze pożytek Kościoła świętego płynący ze świadectwa naszego życia kontemplacyjnego oraz zapewnione konieczne warunki gwarantujące naszym pustelnikom możliwość prowadzenia regularnego życia samotnego w duchu naszej Kongregacji (por. kan. 610).

183. Na otwarcie eremu wymaga się uprzedniej zgody na piśmie Biskupa diecezjalnego (por. KPK kan. 609 § 1).

Zgoda Biskupa diecezjalnego zawiera w sobie prawo do prowadzenia życia zgodnego z własnym charakterem naszej Kongregacji, a ponadto prawo do posiadania własnego kościoła (por. KPK kan. 611).

184. Ci, którzy mają prawo do otwierania nowych domów, mogą także decydować o zamknięciu - tymczasowym lub definitywnym - eremu, który według ich roztropnego osądu nie nadaje się już więcej do pełnienia naszego pustelniczego powołania kamedulskiego, albo w każdym razie okazuje się, że jest raczej stałym ciężarem niż pomocą dla Kongregacji.

Taka decyzja, która wymaga dwóch trzecich głosów Kapituły, nie może jednak być zrealizowana bez uprzedniego poradzenia się Biskupa diecezjalnego (por. KPK kan. 616).

185. Sekretarz postara się dostarczyć wszystkim wybranym na Kapitule, obecnym czy też nieobecnym, dokument, o którym w art. 162, Przeorom zaś kopię wszystkich dekretów i dyspozycji kapitulnych, aby mogli je zakomunikować pustelnikom w swoich wspólnotach.


Rozdział dwunasty: OJCIEC MAJOR

186. Wszyscy ci, którzy mają udział w zarządzie naszej Kongregacji, wykonują władzę, jaką otrzymali od Boga za pośrednictwem Kościoła, w duchu służebnym.

Przeto posłuszni woli Bożej, w wykonywaniu swego urzędu niech rządzą swymi podwładnymi jako dziećmi Bożymi, a pobudzając ich dobrowolne posłuszeństwo z poszanowaniem osoby ludzkiej, niech ich chętnie wysłuchują i popierają ich zgodną współpracę dla dobra Kongregacji i Kościoła, zachowując wszakże własny autorytet i władzę decydowania i polecania tego, co trzeba wykonać (por. KPK kan. 618).

187. W okresie sześciu lat po Kapitule Generalnej najwyższa władza naszej Kongregacji spoczywa w rękach O. Majora wraz z Wizytatorami.

O. Major jest u nas jedynym Przełożonym wyższym w sensie kanonu 620 KPK. Ma on władzę, którą sprawuje według prawa powszechnego i naszego własnego nad wszystkimi eremami i wszystkimi pustelnikami.

Przestrzegając autonomii życia i administracji poszczególnych domów, normalnie niech nie interweniuje w ich sprawy. Jednakże dla prawidłowego rozwoju rodzin zakonnych i miejsc, ma prawo zatroszczyć się o jakieś odpowiednie ograniczenie tej autonomii.

O. Major niech w czasie swego urzędowania co pewien czas odwiedzi każdą naszą wspólnotę pustelniczą.

Do O. Majora może się zwracać każdy z jego podwładnych, który może uważałby, iż jest niesprawiedliwie traktowany przez własnego Przeora lub ewentualnie przez Wizytatorów z okazji Wizyty Kanonicznej.

Jeżeli przełożony miejscowy odmówił udzielenia pozwolenia, może ono być udzielone przez Ojca Majora lub Ojców Wizytatorów w czasie Wizyty Kanonicznej, tylko wtedy, jeżeli pustelnik wspomniał o takiej odmowie, i pod warunkiem, że Przełożony miejscowy zostanie zapytany o powód odmowy. Do niego należy zawiadamiać zainteresowanego o decyzji wyższej władzy.

188. Ojciec Major powinien przesłać do Stolicy Świętej w sposób i w czasie przez nią oznaczonym, krótkie sprawozdanie ze stanu i życia Kongregacji.

W tym sprawozdaniu trzeba też uczynić wzmiankę o tych zakonnikach, którzy z jakiegokolwiek powodu są odłączeni od Kongregacji (por. KPK kan. 592 § 1 i 704).

189. Jeżeli poważna potrzeba będzie tego wymagała, O. Major może być wybrany przeorem eremu swojej rezydencji.

W tym jednak wypadku będzie musiał zamianować Vice - Przeora, któremu powierzy określoną część swoich obowiązków Przeora.

190. Do O. Majora, jako głowy całej Kongregacji, należy prowadzenie i pobudzanie wszystkich pustelników w realizowaniu ich powołania. W tym celu powinien strzec i popierać wierne zachowanie naszych Konstytucji, Zwyczajów i rozporządzeń kapitulnych.

Sam lub przez Przełożonych miejscowych postara się o to, by powierzonym im podwładnym znane były dokumenty Ojca świętego i Stolicy Świętej odnoszące się do nich i zadba o ich przestrzeganie (por. KPK kan. 592 § 2).

191. Do kompetencji samego tylko Ojca Majora należy dawanie naszym zakonnikom koniecznego pozwolenia na publikowanie pism traktujących o religii lub obyczajach (por. KPK kan. 832).

192. Do O. Majora należy upomnieć dwa lub trzy razy w terminach przez niego samego ustalonych jakiegoś Przeora poważnie zaniedbującego swoje obowiązki, zanimby przyjść miało do ewentualnego złożenia z urzędu, o czym w artykule 111.

193. O. Major za zgodą Wizytatorów ma prawo przenieść jakiegoś pustelnika z jednego eremu do drugiego, gdyby tego wymagało dobro wspólne lub prywatne.

194. Jeżeli z powodu śmierci lub z jakiejkolwiek innej przyczyny byłby konieczny wybór nowego Majora poza Kapitułą Generalną, dwaj Wizytatorzy Generalni wraz z dwoma Konsultorami niech powołają w ciągu trzech miesięcy (por. KPK kan. 165) dwóch przeorów według pierwszeństwa wskazanej w Zwyczajach, aby ważnie przystąpić - w liczbie sześciu - do wyboru, w sposób przepisany dla Kapituły Generalnej.

Kto w ten sposób zostanie wybrany Majorem, obejmuje urząd aż do najbliższej Kapituły Generalnej Zwyczajnej.

W czasie, gdy brak jest O. Majora, dwaj Wizytatorzy Generalni razem go zastępują w rządzeniu Kongregacją.


Rozdział trzynasty: KURIA GENERALNA

195. Termin „Kuria Generalna” oznacza zespół wszystkich tych, którzy na różny sposób uczestniczą z prawa w zarządzie naszej Kongregacji. Są to:

- Ojciec Major

- dwaj Wizytatorzy Generalni

- dwaj Konsultorzy ,

- Ekonom Generalny.

196. „Radę Generalną" tworzą O. Major i Wizytatorzy, którzy razem uczestniczą w zarządzie Kongregacji.

O. Major przedstawia Wizytatorom sprawy do rozpatrzenia, prosi ich o radę albo o zgodę, według norm prawa powszechnego i Konstytucji.

Decyzje urzędowe Rady Generalnej są regularnie protokołowane.

197. Uczestnictwo zwykłe dwóch Wizytatorów w zarządzie Kongregacji wyraża się następującymi sposobami:

Jeżeli zgodnie z normą Konstytucji wymaga się rady Wizytatorów, nie jest konieczne ich wzywanie. Wystarczy, że O. Major zwróci się do obu w formie najbardziej odpowiedniej do okoliczności i wysłucha ich rady. Uczyniwszy to, nie jest obowiązany pójść za ich radą, niemniej jednak bez słusznej racji decydującej o tym, by pozostać przy swoim zdaniu, niech nie odchodzi od ich rady zwłaszcza gdy obaj są tu zgodni (por. KPK kan. 127 § 2, 2°).

b) jeżeli jest wyraĄnie przepisane, aby O. Major działał lub decydował za zgodą Wizytatorów, wtedy winni oni być zwołani i aby akt był ważny - także w wypadku, gdy chodzi o przeprowadzenie nominacji - wymaga się zgody większości lub gdy tylko dwóch jest obecnych, aby oba głosy były przychylne.

198. Wszyscy, których zgoda lub rada jest wymagana, obowiązani są wyrazić szczerze swe zdanie i, jeśli ważność sprawy tego wymaga, sumiennie zachować tajemnicę; jest to obowiązek, który O. Major może przypomnieć.

199. Jeśliby w jakimś eremie, z jakiegokolwiek - powodu, zabrakło Przeora i wydawałoby się słusznym nie czekać aż do Kapituły Generalnej na wybór, Ojciec Major po uprzedniej stosownej konsultacji, mianuje nowego Przeora za zgodą dwóch Wizytatorów i po wysłuchaniu zdania Konsultorów (por. KPK kan. 625 § 3).

200. Do O. Majora, który wysłucha najpierw zdania Wizytatorów, należą nominacje Mistrzów nowicjuszy i Rządców, o czym mowa jest w artykułach 53 i 129 Konstytucji.

201. W wypadkach przewidzianych przez prawo powszechne i przez własne prawo, w zarządzie Kongregacji uczestniczą także i dwaj Konsultorzy, którzy razem z O. Majorem i dwoma Wizytatorami tworzą "Radę Generalną Pełną".

Kiedykolwiek jest przepisana zgoda Rady Generalnej Pełnej, ma być ona zwołana.

202. Konsultorzy wybrani przez Kapitułę Generalną na sześć lat uczestniczą z prawa w Kapitule Generalnej i są członkami ciała wyborczego w wyborach O. Majora, ewentualnie koniecznych poza Kapitułą Generalną. Kto zostaje wybrany poza Kapitułą Generalną Zwyczajną – Wizytatorzy, Konsultorzy, Ekonom Generalny – pozostaje na urzędzie do najbliższej Kapituły Generalnej Zwyczajnej.

Gdyby zaszła potrzeba, poza Kapitułą Generalną powziąć decyzję usunięcia jednego z Wizytatorów, Konsultorów lub Ekonoma Generalnego lub też przyjęcia zrzeczenia jednego z nich lub wyboru następcy, O. Major zwoła innych członków Kurii Generalnej, którzy będą działać z nim kolegialnie. Jeżeli nie osiągnie się liczby pięciu uczestników, kolegium wybierze spośród Przeorów brakującego członka, by mógł uczestniczyć w wymienionych aktach.

203. Zgoda pełnej Rady Generalnej jest wymagana:

a) gdy chodzi o wydatki naprawdę nadzwyczajne, które przewyższają sumę ustaloną przez Radę Generalną;

b) jeżeli ma się decydować o otwarciu lub zamknięciu eremu, a nie wydaje się słusznym czekać na Kapitułę Generalną;

c) w razie gdyby trzeba było usunąć Przeora w myśl kanonów 192 - 195 KPK;

d) przy zmianie granic klauzury jakiegoś eremu.

204. Zgoda Wizytatorów i rada Konsultorów jest wymagana w następujących wypadkach:

a) przy nominacji, przeniesieniu i przyjęciu dymisji jakiegoś Przeora w czasie między Kapitułą Generalną;

b) przy udzieleniu zgody na „przejście" zakonnika o ślubach wieczystych przychodzącego do nas, albo też odwrotnie;

c) w przyznaniu indultu profesowi czasowemu na opuszczenie Kongregacji, zgodnie z kan. 688 § 2 KPK. (Jeżeli natomiast chodzi o zakonnika ślubów wieczystych należy zachować kan. 691);

d) przy zwołaniu Kapituły Generalnej Nadzwyczajnej;

e) przy okazji rozważanej w artykule 176 Konstytucji.

205. Rada Generalna pełna spełnia ważną rolę w procedurze odejście zakonnika profesa czy to ślubów czasowych, czy wieczystych. W tym wypadku zachowuje się szczegółowe dyspozycje Kodeksu Prawa Kanoniczego (por. kan. 699).

206. Ekonom Generalny, wybrany przez Kapitułę Generalną Zwyczajną na sześć lat, ma obowiązek administrowania pod kierunkiem Rady Generalnej wszystkimi dobrami Kongregacji nie należącymi do administracji lokalnych oraz sprawdzania relacji ekonomicznych tych ostatnich, by je póĄniej przedstawić Kapitule Generalnej razem ze sprawozdaniem dotyczącym Ekonomatu Generalnego.

207. Do Rady Generalnej należy:

1. ustalać konkretne normy dla administracji dobrami Kongregacji, z uwzględnieniem biegu czasu, ciągłych zmian okoliczności i wymagań, zawsze w zgodzie z Konstytucjami;

2. przyjmować kontrybut roczny, jaki każdy erem winien kierować do Ekonomatu Generalnego.

208. Rada Generalna zażąda zdania Ekonoma Generalnego, gdy będzie omawiać ważniejsze sprawy ekonomiczne bądĄ administracji ogólnej, bądĄ poszczególnych eremów.


Rozdział czternasty: WIZYTACJA KANONICZNA

209. Przed każdą Kapitułą Generalną, Wizytatorzy z polecenia O. Majora, mają zwizytować wszystkie eremy naszej Kongregacji.

Sam O. Major, jeśli uzna za stosowne, może przeprowadzać wizytację z jednym z Wizytatorów lub z obydwoma.

Do niego też należy wyznaczenie Wizytatora brakującego w wypadku, gdyby jeden z Wizytatorów Generalnych był kanonicznie przeszkodzony lub miał inne przeszkody (por. KPK kan. 628 § 1).

210. Wizytacja Kanoniczna odbyta względem poszczególnych pustelników, wspólnoty i domu zakonnego jako takiego, ma na celu wzmocnić nasze wspólne zobowiązanie do szukania Boga w klimacie szczerej miłości i autentycznej karności pustelniczej. Przyczynia się ona ponadto do ożywienia duchowej więzi między różnymi wspólnotami, niekiedy bardzo odosobnionymi.

211. Wizytujący i wizytowani powinni razem współpracować, aby wizyta przyniosła te owoce, które słusznie nam się obiecuje.

W spotkaniach z poszczególnymi pustelnikami. Wizytatorzy niech okazują się ojcowscy i braterscy, a jednocześnie pilni i wyrozumiali.

Zakonnicy zaś niech będą ufni, zawsze gotowi do odpowiedzi na pytania prawnie postawione, zgodnie z prawdą i w miłości.

Nikomu nie wolno w jakikolwiek sposób utrudniać tego dialogu, będącego istotnym momentem wizytacji kanonicznej (por. KPK kan. 628 § 3).

212. W czasie wizytacji Wizytatorzy cieszą się taką samą władzą, jaką zwyczajnie mają razem z O. Majorem. Jeżeli w tym czasie powstaną jakieś kwestie trudne lub o dużym znaczeniu, zawsze powinni się odnieść do O. Majora i jeśli możliwe, niech czekają na jego decyzję.

W czasie wizytacji obaj Wizytatorzy pełnią razem swą władzę, a jest to wymagane do samej ważności aktów, chyba że O. Major powierzy jakieś szczególne zadanie do spełnienia jednemu z Wizytatorów.

213. Szanując autonomię życia i administracji wizytowanych eremów, Wizytatorzy będą się starać poznać, czy życie wspólnoty pustelniczej odpowiada duchowi naszego Fundatora i naszym zdrowym tradycjom.

Przeorów zachęca się, by w duchu braterskim zwracali się do Wizytatorów o ewentualną pomoc i radę.

Do Wizytatorów należy kontrola ksiąg administracyjnych i mszalnych, a także inspekcja wszystkich budynków i lokali eremu.

214. Do zadań Wizytatorów należy przede wszystkim rozpatrzyć:

215. Pod koniec wizytacji Wizytatorzy w specjalnie do tego przeznaczonej ksi dze wizytacji odnotuj swe stosowne dyspozycje i polecenia, które odczytaj wspólnocie w celu pobudzenia jej do post pu w dobrym.

Do Przeora wizytowanego domu nale e b dzie dopilnowanie, aby to, co polecili Wizytatorzy, nie posz o w zapomnienie, ale raz w roku b dzie wszystko powtórnie odczytane, by wesz o w praktyk ycia wszystkich zainteresowanych.

216. Po wizytacji Wizytatorzy wr cz jak najpr dzej O. Majorowi kopi dyspozycji przez nich wydanych w wizytowanych eremach wraz ze swoimi spostrze eniami. Te dokumenty b d podstaw syntetycznego sprawozdania, które b dzie odczytane na Kapitule Generalnej.


Rozdział piętnasty: KONSTYTUCJE

217. Powinniśmy być przekonani, że nasze Konstytucje, a także ich dyspozycje czysto techniczne i prawne, mają za cel prowadzić nas do naśladowania Chrystusa.

„Regułą naszego życia”, zachęcał Bł. Paweł, „niech będzie życie Chrystusa, naszą regułą pisaną niech będzie Ewangelia; miejmy ją codziennie w rękach i starajmy się nie odejść nigdy od tych reguł Chrystusa. W nich jest prawdziwe życie zakonne, w nich jest zamknięta norma wszelkiej doskonałości” (Bł. Paweł F + 96). „Ale z chwilą, gdy jest trudno przyjąć za swoje te propozycje życia doskonałego bez zewnętrznego regulaminu słusznej karności, dlatego przedłożone zostały obecne Konstytucje życia pustelniczego. Jesteśmy przekonani, że nie jest opisany "w nich" doskonały model życia zakonnego, ale że "za ich pośrednictwem" będziemy mogli dojść do norm doskonałości, to jest norm Ewangelii i Apostołów” (Bł. Paweł, Reguła, s. 109).

218. Do O. Majora należy wyjaśnianie mniejszej wagi wątpliwości, które mogą się nasuwać w rozumieniu Konstytucji, Zwyczajów, norm liturgicznych lub też dyspozycji wydanych przez Kapitułę Generalną.

Jeżeli takie wątpliwości dotyczyłyby spraw ważniejszych, O. Major przed wyjaśnieniem ich właściwego sensu zasięgnie rady Wizytatorów.

Do Stolicy Świętej natomiast należy autentyczna interpretacja ewentualnie niejasnych norm Konstytucji.

219. Konstytucje mogą być zmieniane tylko za zgodą Stolicy Świętej. Do tego, aby prosić kompetentną władzę o taką zmianę, wymaga się poważnej przyczyny i zgody Kapituły Generalnej, wyrażonej poprzez przynajmniej dwie trzecie głosów.

Normy zebrane w Zwyczajach mogą być przejrzane i odpowiednio do wymagań miejsc i czasów przystosowane, ale tylko z powodu ważnych racji i za zgodą dwóch następujących po sobie Kapituł Generalnych przy większości absolutnej głosów.

220. Trzeba dobrze pamiętać o tym, że najlepsze nawet formy adaptacji i aktualizowania nie osiągną skutku, jeżeli nie będą ożywione przez wewnętrzną odnowę osobistą, którą trzeba stawiać zawsze na pierwszym miejscu. W tym sensie nasza spuścizna duchowa jest w rękach każdego z nas.

221. Wszystkie normy i przepisy zawarte w Konstytucjach i Zwyczajach są obowiązujące w życiu pustelnika Góry Koronnej. Stanowią one prawo, pod którym chce on walczyć (por. RB 58, 10), według którego zobowiązał się żyć w swoim szczególnym powołaniu, gwarantując poprzez profesję jego stałość i zabezpieczając jego szczęśliwy rozwój.

Nie wszystkie przepisy mają jednakową ważność, mimo to niech każdy pustelnik stara się dostosować do nich swoje życie.

Aby zaś wszyscy poznali i pokochali nasze ustawy, poleca się osobiste ich czytanie i rozmyślanie, a także nakazuje się publiczne ich czytanie w ten sposób, by w ciągu roku były czytane: Reguła, Konstytucje i Zwyczaje.

222. Wysłuchaliśmy w tych Konstytucjach pouczeń naszych Ojców, odnowionych i zaktualizowanych według obecnych wskazań Kościoła. Nie zaniedbujmy ich, a one strzec nas będą, wiernych w służbie Bogu. Kochajmy je i wspaniałomyślnie żyjmy według nich, a staną się naszą obroną. Istotnie nasze Konstytucje są formą i jakby znakiem świętości, do której Bóg przeznacza każdego z nas. Wszakże to Duch Święty jest Tym, Który ożywia i pobudza nas do przejścia od lektury do zachowania jej. Dlatego uczyńmy swoją modlitwę naszego Fundatora, Błogosławionego Pawła Gustiniani:

"Panie, Ty chciałeś, abym bym mnichem,
abym był pustelnikiem:
daj, abym nim był rzeczywiście,
nie zewnętrznie tylko przez mój habit,
przez ceremonie, pozornie tylko,
ale wewnętrznie,
przez dyspozycję mojej duszy.
Daj mi, abym się nie błąkał nigdy z dala
od doskonałej instytucji
życia mniszego i pustelniczego,
ale prawdziwie w niej postępował z dnia na dzień".

(F VII 82)


SKOROWIDZ RZECZOWY

Podane cyfry odnoszą się do artykułów Konstytucji

A

ABSTYNENCJA - od jaj i nabiału we wszystkie piątki roku i w czasie 40 - dniowych postów przed Bożym Narodzeniem i Wielkanocą: 36.

ADMINISTRACJA - poszczególne eremy cieszą się niezależnością pod względem administracji od O. Majora: 101; Przeor winien czuwać nad administracją eremu: 106; Ekonom Generalny prowadzi administrację dobrami Kongregacji i sprawdza relacje z administracji lokalnych: 206; Wizytatorzy kontrolują księgi administracyjne wizytowanych eremów: 213; patrz RZĄDCA.

AKTA Kapitulne eremu - ma być w nich wzmianka o dokonanym pouczeniu postulanta o skutkach zatajenia prawdy o sobie na Kapitule poprzedzające obłóczyny: 47.

AKTY prawne administracji zwyczajnej: 132. AKTY przekraczające administrację zwyczajną.

ALIENACJE - są aktami przekraczającymi administrację zwczajną: 133 e); w związku z nimi przestrzegać norm prawa powszechnego: 138.

ASPIRANT - absolutną większością głosów Kapituły konwentualnej może być dopuszczony do postulatu: 41.

ASPIRANTURA - okres lepszego poznania kandydatów: 38; wszyscy kandydaci przed przyjęciem do nowicjatu muszą ją odbyć, trwa od jednego miesiąca minimum do trzech maksimum: 39; jej cel, w tym czasie sprawdzić i uzupełenić wymagane dokumenty: 40.

B

BIBLIOTEKA - jej dobre zaopatrzenie nie wystarczy do należytej formacji: 32; odpowiednie książki są niewyczerpanym pokarmem dla wiary i modlitwy: 32; Przeor niech się zatroszczy o zdobycie dobrych książek: 104.

BUDYNKI - eremu, budowa nowych, remonty: 135.

C

CELA - każdy pustelnik zamieszkuje celę oddzielną od innych: 11, 28; stanowi dla zakonnika przestrzeń życiową: 11; jak trzeba w niej przebywać: 11, 30; Przeor może je wizytować nawet bez uprzedzenia: 18; jest miejscem najbardziej wskazanym do modlitwy kontemplacyjnej: 28; przebywanie w niej jest konieczne dla pustelnika: 28; zabrania się wchodzenia do cudzej celi, poza określonymi przypadkami: 29; jest czynnikiem formacyjnym: 33; wewnątrz nie ma być niczego zbędnego, ubóstwo niech będzie jej główną ozdobą: 34; w niej spożywa się posiłki, z wyjątkiem przypadków przewidzianych w Zwyczajach: 36.

CHORZY - choroba i ból upodabniają nas do Chrystusa cierpiącego: 118; można ich odwiedzać: 118; należy się o nich troszczyć: 119; Przeor ma ich często odwiedzać i zadbać o przygotowanie ich na śmierć: 120, 121.

CIĄGŁOŚĆ urzędów - O. Major i Wizytatorzy po ewentualnym drugim sześcioleciu winni być zwolnieni z urzędów: 174; nieprzerwana ciągłość na urzędach nie powinna przekraczać dwunastu lat: 175; może być zmieniona przez Kapitułę Generalną lub O. Majora za zgodą Wizytatorów i radą Konstultorów: 176.

CZYSTOŚĆ - podejmowana ze względu na Królestwo niebieskie: 20; zachować należytą roztropność w kontaktach z ludĄmi: 21; jej obronie służy nasze odseparowanie od świata: 22.

CZYTANIE duchowne - patrz: LECTIO DIVINA

D

DAROWIZNY - patrz: SPADKI.

DEFINITORZY - przynajmniej dwie trzecie musi ich być obecnych, by Kapituła Generalna działała ważnie: 147; pod przysięgą zobowiązują się wybierać na urzędy najzdatniejszych i najlepszych: 152.

DŁUGI - na ich zaciąganie co potrzebne: 139.

DOKUMENT - profesji - podpisany przez składającego ją i przynajmniej przez przyjmującego ją Przełożonego przechowuje się w eremie: 67.

DOKUMENT poświadczający zajmowany urząd - otrzymuje go każdy wybrany na urząd: 162; dostarcza go sekretarz Kapituły: 185.

DOM nowicjatu - jego założenie, przeniesienie lub zniesienie należy do Kapituły Generalnej lub może nastąpić na mocy dekretu O. Majora wydanego za zgodą Wizytatorów: 48.

DYSPENSA od milczenia - tylko w dni dyspensowane można iść do drugiego mnicha: 29; Przeor może dyspensować w sprawach pożywienia: 36; dyspensa od przeszkody kanonicznej przy wyborach: patrz: POSTULACJA.

DYSPOZYCJE Kapituły Generalnej - by obowiązywały również i po następnej Kapitule, winny być przez nią zatwierdzone: 167; dyspozycje wydane przez Wizytatorów po wizytacji kanonicznej eremu wpisują oni do specjalnej księgi i przesyłają ich kopie O. Majorowi: 215, 216.

E

EKONOM GENERALNY - co dwa miesiące Rządca eremu winien zdawać mu relację ze swej administracji: 130; za zgodą Wizytatorów O. Major proponuje go do wyboru na Kapitule Generalnej: 157 c); wchodzi w skład Kurii Generalnej: 195; administrację dobrami Kongregacji pełni pod kierunkiem Rady Generalnej: 206; sprawdza relacje ekonomiczne administracji lokalnych: 206; jego zdania zasięga Rada Generalna w ważniejszych sprawach ekonomicznych: 208.

EKSKLAUSTRACJA - indultu udziela O. Major dla ważnej przyczyny i za zgodą Wizytatorów, nie dłużej niż na trzy lata: 72; przedłużenie na okres ponad trzy lata zarezerwowane jest Stolicy Świętej, na prośbę O. Majora za zgodą Wizytatorów, może być przez Stolicę Świętą nakazana: 72.

EREM - jak powinien być sytuowany: 81; zabudowania eremu: 82; bez pozwolenia Przeora nikomu nie wolno zeń wychodzić: 82; pustelnicy nie wychodzą z niego bez ważnej przyczny, sam Przeor ma w tym dać przykład: 86; w każdym eremie winien być dom gościnny oddalony od cel: 88; na otwarcie nowego eremu poza Kapitułą Generalną wystarczy zgoda Rady Genralnej pełnej: 181; należy uprzednio uzyskać zgodę biskupa diecezjalnego: 183; to samo dotyczy zamknięcia: 184.

F

FORMACJA - stopniowe ulepszanie własnej formacji naukowej, duchowej, biblijnej, liturgicznej obowiązkiem każdego pustelnika: 32; mistrzynią formacji jest cela pustelnika: 33; nowicjusze winni być formowani przez Magistra nowicjatu według regulaminu formacji: 49; nowicjusze winni czynnie współpracować z Magistrem w czasie swojej formacji: 50; praca ręczna nie powinna jednak oddalać nowicjuszy od formacji: 51; wspólnota spełnia ważną funkcję w formacji nowicjuszy: 52.

FORMUŁA profesji czasowej: 61; wieczystej: 67.

FURTIAN - ma strzec spokoju braci: 83.

G

GŁOS Kapituły Konwentualnej - decydujący, gdy chodzi o dopuszczenie do profesji czasowej: 59; - doradczy, gdy chodzi o dopuszczenie do profesji wieczystej zwykłego kandydata, a decydujący, gdy chodzi o kandydata ze ślubami wieczystymi w innym Instytucie: 65; głosu czynnego i biernego - pozbawiony jest zakonnik eksklaustrowany: 72; to samo dotyczy rekluza wieczystego: 80; głosu czynnego jest pozbawiony rekluz czasowy: 80; głos czynny w czasie Kapituły Generalnej mają tylko jej członkowie, zaś bierny - wszyscy nie pozbawieni go prawnie: 170.

GŁOSOWANIE - absolutna większość głosów pozytywnych Kapituły konwentualnej wymagana do dopuszczenia do postulatu: 41; to samo dotyczy dopuszczenia do nowicjatu: 44; Kapituła konwentualna w głosowaniu wypowiada się o nowicjuszach; dwa razy w czasie, trwania nowicjatu, a trzy razy w czasie próby nowicjackiej; wymagana jest większość głosów przychylnych lub, przynajmniej połowa: 56; sposób głosowania na Kapitule, konwentualnej: 114; sposób głosowania na Kapitule Generalnej: 155, 163.

GOŚCIE - zasadniczo unikamy przyjmowania licznych gości, z zachowaniem jednak miłości: 83; w każdym eremie winny być pomieszczenia dla gości, nie przyjmujemy ich w grupach i nie dłużej niż tydzień. Przeor po zasięgnięciu zdania swych doradców winien regulować liczbę gości, bez jego pozwolenia nikomu nie wolno z gośćmi rozmawiać: 88.

H

HABIT - otrzymuje się go na początku nowicjatu: 44; o ile możliwe ma być wełniany, składa się z tuniki, szkaplerza, paska, na to w określonych okolicznościach zakłada się obszerny płaszcz, wszystko koloru białego: 44.

K

KAPITUŁA GENERALNA - do jej kompetencji należy otwarcie, przeniesienie lub zniesienie domu nowicjatu: 48; zatwierdza regulamin formacji nowicjackiej: 49; ma władzę udzielania rekluzji wieczystej: 80; może zmieniać ustanowioną klauzurę eremów: 82; w niej Kongregacja wyraża swą widzialną jedność i najwyższą reprezentację: 141; spełnia zadania w zakresie władzy rządzenia i prawodawstwa: 141; co do niej należy: 142; zwyczajna bywa zwoływana co sześć lat: 143; do zwołania nadzwyczajnej potrzeba prócz zgody Wizytatorów także rady Konsultorów: 143; jej uczestnicy: 144; tylko biorący w niej udział mają głos czynny, bierny zaś - wszyscy nie pozbawieni go prawnie: 170; do niej należy otwarcie nowego eremu: 181; to samo dotyczy zamknięcia eremu: 184; przynajmniej dwie trzecie definitorów musi być obecnych, by Kapituła działała ważnie: 147; dwie trzecie głosów jej uczestników wymagane są, by prosić Stolicę Świętą o zmianę Konstytucji: 219.

KAPITUŁA KONWENTUALNA - absolutną większością głosów przyjmuje aspiranta do postulatu: 41; to samo dotyczy dopuszczenia do nowicjatu: 44; na Kapitule przed dopuszczeniem do nowicjatu mają być zadane kandydatowi pytania i pouczenie z wpisaniem do akt: 47; wypowiada się w głosowaniach o kandydatach; dwa razy w czasie trwania nowicjatu, a trzy w czasie próby nowicjackiej; kandydaci winni otrzymać większość głosów przychylnych lub przynajmniej połowę, by mogli kontynuować nowicjat: 56; poddaje pod głosowanie prośbę kandydata do profesji wieczystej: 64; wypowiada się o kandydacie na studia i do kapłaństwa: 70; na wniosek Przeora wybiera dwóch jego konsultorów: 109; jest wyrazem braterskiej wspólnoty, biorą w niej udział wszyscy profesi wieczyści nie pozbawieni głosu: 113; by jej decyzje były ważne musi brać w niej udział większość uprawnionych do głosowania: 113; Przeor przedstawia na niej sprawy do rozważenia: 114; sposób głosowania: 114; jej zgody potrzebuje Przeor w następujących wypadkach:

- przed zwróceniem się do O. Majora o dyspensę od limitu wieku do nowicjatu: 45;

- na wydalenie nowicjusza: 57;

- na wydatki nadzwyczajne przekraczające pierwszą sumę ustaloną przez Radę Generalną: 134;

- na budowę nowych budynków lub remont: 135;

- na najmowanie lub wynajmowanie nieruchomości: 137;

- na zaciąganie długów lub zobowiązań przekraczających sumę ustaloną przez Radę Generalną: 139.

KAPITUŁA WIN - wyznaje się publicznie wykroczenia przeciw Regułom i miłości bratniej: 117.

KAPŁAŃSTWO - stosunek pustelników do kapłaństwa: 68, 69; nasi kapłani nie wykonują posługi kapłańskiej poza eremem: 87; kapłanami muszą być kandydaci na Majora, Wizytatorów, Przeorów: 178.

KLAUZURA - odseparowanie od świata stanowi pomoc w strzeżeniu czystości: 22; nikomu nie wolno wychodzić z eremu bez pozwolenia Przeora: 82; zachować ją należy wewnątrz eremu nienaruszoną, raz ustanowiona nie może być zmieniana bez zezwolenia Kapituły Generalnej lub Diety albo O. Majora za zgodą Rady Generalnej pełnej: 82, 203 d); ograniczenie używania środków masowego przekazu pomocą w zachowaniu klauzury materialnej: 85.

KOBIETY - mogą wchodzić do eremu na mocy indultu wydanego przez O. Majora za zgodą Wizytatorów: 84; nie wolno w zwykłych wypadkach słuchać spowiedzi kobiet: 84; co ma na celu nasz tradycyjny dystans w stosunku do kobiet: 84.

KONGREGACJA - jej powstanie i nazwa: 5; z zobowiązań wynikających ze ślubów rodzą się obowiązki względem Kongregacji: 16; stałość w Kongregacji ślubuje się w profesji: 27; Pustelnicy Kameduli żyją w poszczególnych eremach, które tworzą Kongregację Góry Koronnej: 141.

KONSTYTUCJE - obecne, co mają na celu: 6; co było powodem ich ponownego przepracowania: 6; tylko w zgodzie z nimi mogą być wydawane polecenia: 23; ma je poznać postulant w okresie postulatu: 41; prowadzą nas do naśladowania Chrystusa: 217; wyjaśnienie mniejszej wagi wątpliwości dotyczących Konstytucji należy do O. Majora, przy wątpliwościach większej wagi zasięgnie on zdania Wizytatorów: 218; do Stolicy Świętej należy autentyczna interpretacja norm Konstytucji: 218; tylko za zgodą Stolicy Świętej mogą być zmienione: 219; mają być publicznie czytane: 221.

KONSULTORZY GENERALNI - za ich radą i zgodą Wizytatorów O. Major udziela indultu profesowi czasowemu na opuszczenie Kongregacji: 63; ich rada wymagana przy przejściu zakonnika ślubów wieczystych do innego Instytutu: 55, 204 b); O. Major za zgodą Wizytatorów i ich radą może zmienić ciągłość urzędów: 176; wraz z Wizytatorami i dwoma Przeorami wybierają Majora poza Kapitułą Generalną: 194; wchodzą w skład Kurii Generalnej: 195; za zgodą Wizytatorów proponuje ich do wyborów O. Major: 157 c); ich rady wysłuchuje O. Major, by mianować Przeora poza Kapitułą Generała: 199; wchodzą w skład Rady Generalnej pełnej: 201; uczestniczą z prawa w Kapitule Generalnej: 202; ich rada jest wymagana w określonych przypadkach: 204 i na zwołanie Kapituły Generalnej nadzwyczajnej: 143.

KONTEMPLACJA - życie pustelnicze w naszym Zakonie jest całkowicie nastawione na zjednoczenie z Bogiem w ustawicznej modlitwie i kontemplacji: 9; naszym powołaniem jest życie kontemplacyjne: 9; kontemplacja jako niewyrażalne doświadczenie Boga znajduje szczególnie odpowiedni teren w naszej pustelniczej samotności: 10; tyciu kontemplacyjnemu sprzyjają warunki zewnętrzne: w życiu kontemplacyjnym podstawowym zadaniem mnichów jest oddawanie chwały Bogu: 93; Matka Boża znakomitym przykładem życia kontemplacyjnego: 98.

KREWNI - nie ma u nas w zwyczaju składania im wizyt, oni jednak mogą nas odwiedzać kilka razy w roku: 86; nie wolno prosić rodziców lub przyjaciół o pieniądze dla siebie: 19.

KURIA GENERALNA - kto wchodzi w jej skład: 195.

L

LECTIO DIVINA - podstawowym jej elementem jest kontakt ze słowem Bożym: 31; pustelnicy poświęcają jej przynajmniej dwie godziny dziennie: 31; jest to więcej niż samo czytanie; ma być łączone z rozmyślaniem: 31.

LISTY - rekluz może je wysyłać lub przyjmować tylko za zezwoleniem Przeora: 78; korespondencja jest dopuszczalna, ale z umiarkowaniem: 85.

LITURGIA - łączy się w eremie z oddawaniem chwały Bogu: 93; dla mnichów jest ona połączona z wewnętrzną stroną kultu: 94; nasza liturgia jest prosta, skromna, bez śpiewu: 94; jej centrum jest Msza św.: 95; we wspólnej służbie liturgicznej wspólnota jawi się z najwyższy wyrazistością: 113.

LITURGIA GODZIN - uświęca bieg dnia i nocy; wszyscy pustelnicy są zobowiązani gromadzić się na nią w kościele; posługujemy się Monastyczną Liturgią Godzin: 96; profesi są zobowiązani zadośćuczynić obowiązkowi jej odmówienia, jeśli nie są obecni w chórze: 97; rekluzi odmawiają godziny kanoniczne tak jak wspólnota i w duchowej z nią łączności: 79.

M

MAGISTER NOWICJATU - bada motywy i intencje kandydatów do naszego życia w okresie aspirantury: 40; pod jego kierunkiem postulant odbywa próbę w domu nowicjatu: 42; pod jego kierunkiem i z jego pomocą postulant poznaje Konstytucje i Zwyczaje: 43; pod jego kierunkiem winni być formowani nowicjusze: 49; jego funkcja; winien być profesem wieczystym; wyznacza go Rada Generalna na trzy lata: 53; może mieć pomocników: 54; jest konsultorem Przeora z urzędu: 109.

MAJOR - pustelnik, by mógł zostać Majorem, musi mieć dziesięć lat profesji wieczystej w naszej Kongregacji: 1/7; normalnie wybiera go Kapituła Generalna: 171; wybór Majora poza Kapitułą Generalną: 194; jest wybrany na sześć lat, w wypadku konieczności może pozostać na będzie na drugie sześć lat: 173; składa wyznanie wiary przed Kapitułą Generalną: 179; przed nim czynią to Wizytatorzy i Przeorzy: 179; wraz z Wizytatorami sprawuje najwyższą władzę w Kongregacji: 187; jest jedynym Przełożonym wyższym: 187; może robić wizytacje ojcowskie, a w czasie swej kadencji przynajmniej raz winien zwizytować każdy erem: 187; może być Przeorem eremu swej rezydencji: 189; o co winien się troszczyć: 190; daje naszym zakonnikom pozwolenie na publikacje: 191; wchodzi w skład Rady Generalnej: 195 i Rady Generalnej pełnej: 201; proponuje do wyborów Wizytatorów Generalnych, a za ich zgodą Konsultorów, Ekonoma Generalnego i Przeorów: 157 b(c); po wysłuchaniu zdania Wizytatorów mianuje Magistrów nowicjuszy i Rządców: 200; on lub Przeor przedstawia Kapitule konwentualnej aspiranta: 41; po zasięgnięciu rady Wizytatorów wyraża zgodę na obłóczyny: 44; może wydalić nowicjusza, jednak za zgodą Kapituły konwentualnej: 57; za radą Wizytatorów może przedłużyć nowicjat, jednak nie dłużej niż o sześć miesięcy: 57; osobiście przyjmuje profesję kandydata, lub wyznacza kogoś: 59; za radą Wizytatorów może zezwolić profesowi czasowemu na przejście do innego Instytutu: 63; za radą Wizytatorów może przedłużyć profesję czasową, jednak nie więcej niż w sumie na dziewięć lat: 63; przesyła do Stolicy Apostolskiej prośbę profesora wieczystego o opuszczenie Kongregacji wraz z opinią własną i Wizytatorów: 73; w razie konieczności może zawiesić rekluzję czasową: 80; za zgodą Rady Generalnej pełnej może zmienić klauzurę eremu: 82; do niego należy wyjaśnienie mniejszej wagi wątpliwości dotyczących Konstytucji, przy wątpliwościach większej wagi zasięgnie zdania Wizytatorów: 218; na podejmowanie pewnych decyzji potrzebuje zgody Wizytatorów, w innych zaś wypadkach wystarczy ich rada, niekiedy jednak oprócz zgody Wizytatorów wymagana jest również rada Konsultorów: 196,197,201, patrz również: RADA KONSULTORÓW, RADA WIZYTATORÓW, ZGODA WIZYTATORÓW.

MATKA BOŻA - znakomitym przykładem życia kontemplacyjnego, pustelnicy mają Ją szczególnie czcić; także przez odmawianie Różańca: 98.

MILCZENIE - przez nie ogranicza się używanie słowa ludzkiego, by lepiej przyjąć słowo Boże: 2; w nim objawia MV Pan: 10; rekluza obowiązuje stałe i nieprzerwane milczenie: 78; bez pozwolenia Przeora nie wolno rozmawiać z gośćmi: 88; zasady milczenia, Zwyczaje podają czas i miejsca szczególnego milczenia: 89; starać się o milczenie wewnętrzne, ma się stać nie nakazem, a potrzebą duszy: 90; o rzeczach koniecznych można mówić, choć cicho i krótko: 91; staje się ono obowiązkiem sumienia względem spraw poruszanych na Kapitule konwentualnej 116; to samo dotyczy Kapituły Generalnej: 165.

MIŁOŚĆ - obdarzył nas nią Bóg Ojciec: 1; rekluz jest człowiekiem, który stał się modlitwą, miłością, darem i całkowitym z siebie: 14; szczera miłość bratnia i wzajemna życzliwość pomocą w zachowaniu czystości: 22; miłość Chrystusa gromadzi nas w rodzinie pustelniczej i łączy we wspólnocie braterskiej: 112; na Kapitule win wyznaje się wykroczenia przeciw Regułom i miłości bratniej: 117; Kapituła Generalna jest bratnią wspólnotą zebraną z miłości dla naszego powołania i zbudowaną przez wzajemną miłość: 141.

MODLITWA - co ją umacnia: 2; przykład Pana Jezusa istotnym obowiązkiem powołanych: 8; jej miejsce w życiu pustelniczym: 9; cela miejscem najbardziej wskazanym do modlitwy kontemplacyjnej: 28; cecha charakterystyczna pustelnika: być oddanym modlitwie: 31; ograniczając mówienie spodziewamy się lepszej jakości modlitwy: 90.

MSZA ŚWIĘTA - dla jej sprawowania wychodzi się z celi: 29; rekluzi odprawiają ją w oratorium swej celi, lub jeśli nie są kapłanami, służą kapłanowi tam odprawiającemu: 79; jest centrum liturgii w eremie, buduje wspólnotę, powinna być koncelebrowana: 95.

N

NAJMOWANIE - jakie normy obowiązują: 137.

NOMINACJE - zasadniczo należą do Kapituły Generalnej: 142; patrz: WYBORY.

NOWICJAT - przed jego rozpoczęciem kandydat podpisuje deklarację o poddaniu się decyzjom Przełożonych odnośnie ewentualnych święceń kapłańskich i zobowiązanie do bezpłatnej pracy dla dobra Kongregacji: 43; ropoczyna się wraz z obłóczynami: 44; do dopuszczenia do nowicjatu wymaga się większości absolutnej pozytywnych głosów Kapituły konwentualnej i zgody O. Majora z radą Wizytatorów: 44; wiek wymagany do nowicjatu: 45; nieważnie przyjęci do nowicjatu: 46; ma trwać całe dwa lata, by był ważny: 48; w szczególnym wypadku, za pozwoleniem O. Majora i zgodą Wizytatorów, nowicjat może być odbywany w innym eremie niż dom nowicjatu i pod kierunkiem zatwierdzonego pustelnika: 48; dla ważnej przyczyny może być przez O. Majora i za zgodą Wizytatorów skrócony, ale nie więcej niż cztery miesiące: 48; jaki jest dopuszczalny czas nieobecności nowicjusza w domu nowicjatu: 48; przepisane głosowanie Kapituły konwentualnej w czasie odbywania nowicjatu: 56; z nowicjatu kandydat może swobodnie odejść lub być wydalony przez O. Majora lub Przeora za zgodą Kapituły konwentualnej: 57; może być przedłużony przez O. Majora za radą Wizytatorów, jednak nie dłużej niż o sześć miesięcy: 57.

O

OBŁÓCZYNY - wraz z przyjęciem habitu rozpoczyna się nowicjat: 44; wyraża na nie zgodę O. Major po zasięgnięciu rady Wizytatorów: 44.

OPUSZCZENIE KONGREGACJI - przez nowicjusza: 57; po upływie ślubów czasowych: 63; w okresie trwania profesji czasowej: 63; przejście do innego Instytutu w czasie trwania profesji czasowej: 63; przejście do innego Instytutu po ślubach wieczystych: 204 b); prośbę o opuszczenie Kongregacji tylko z ważnej przyczyny profes wieczysty kieruje do O. Majora, a ten przesyła ją, wraz z opinią swoją i Wizytatorów, do Stolicy Świętej: 73; kto opuszcza Kongregację lub jest z niej wydalony, nie ma prawa żądać wynagrodzenia za pracę: 74; kto po nowicjacie lub po ślubach zgodnie z prawem opuścił Kongregację, może być powtórnie przyjęty: 75.

P

PIENIĄDZE - może je trzymać u siebie tylko Przeor i Rządca: 19; nikomu nie wolno prosić o nie rodziców czy przyjaciół: 19.

POSŁUSZEŃSTWO: winien o nie zabiegać pustelnik: 12; zobowiązuje do podporządkowania własnej woli prawowitym przełożonym: 23; przez nie jednoczymy się z Chrystusem: 24; podjęcie umartwień i większych ostrości wymaga pozwolenia Przeora: 37; im surowsze życie prowadzą pustelnicy, tym większe winno być ich posłuszeństwo: 24; umartwienie i pokuta powinny być przyprawione solą posłuszeństwa: 37.

POST - ustanowiony przez naszych Ojców: 36.

POSTULACJA - czym jest i sposób postępowania: 159 - 161.

POSTULANT - w okresie postulatu poznaje i rozważa Konstytucje i Zwyczaje: 43; pytania, jakie będą mu zadane na Kapitule konwentualnej poprzedzającej nowicjat i o czym należy go pouczyć: 47; musi go odbyć profes wieczysty przychodzący do nas z innego Instytutu: 55.

POSTULAT - istnieje po to, by lepiej wybadać kandydatów: 38; trwa przynajmniej trzy miesiące, według osądu Przeora i jego rady: 39; rozpoczyna się po przyjęciu kandydata przez Kapitułę konwentualną po okresie aspirantury: 41; normalnie odbywa się w domu nowicjackim: 42; w wyjątkowych wypadkach, za zgodą O. Majora i Wizytatorów, może odbywać się w innym eremie: 42.

POZWOLENIE - O. Majora, za zgodą Wizytatorów, na złożenie ślubów trzyletnich, jest wymagane do ich ważności: 59; Rady Generalnej na najmowanie lub wynajmowanie nieruchomości: 137; na piśmie od O. Majora potrzebne Przeorowi na budowę nowych budynków lub na remonty: 135; O. Major daje je naszym zakonnikom na publikacje: 191.

POŻYWIENIE - posiłki każdy jada sam w celi, z wyjątkiem przypadków przewidzianych w Zwyczajach: 36; nie wolno szemrać na pożywienie: 36; mięso może być podawane tylko chorym: 36.

PRACA - konieczna dla utrzymania wspólnoty: 29; w wyznaczonym czasie niech każdy zajmie się pracą ręczną: 30; czasem można pracę wykonywać w celi: 35; jest jakby kotwicą utrzymującą równowagę ducha: 35; nowicjuszy nie powinna jednak oddalać od ich formacji: 51; jej rola w naszym życiu: 124 - 126; w niedziele i święta nakazane i w dni refektarza wykonuje się tylko prace konieczne: 127.

PROFESJA - przyrzeka się w niej stałość w Kongregacji: 27; po nowicjacie składa się ją na trzy lata: 57; przez nią pustelnik zostaje konsekrowany Bogu: 58; warunki ważności profesji trzyletniej: 59; formuła profesji trzyletniej: 61; formuła profesji wieczystej: 67; czym jest profesja wieczysta: 64; kandydat składa prośbę o nią na piśmie Przeorowi: 64; przed profesją wieczystą kandydat składa na piśmie zrzeczenie się wszelkiej własności: 66; dokument stwierdzający złożenie profesji podpisuje profes i przynajmniej Przełożony przyjmujący ją; ma być on zachowany w eremie; o złożonej profesji należy zawiadomić proboszcza parafii chrztu neoprofesa: 67.

PROPONOWANIE - dla sprawniejszego przebiegu wyborów można niektóre z nich poprzedzić zaproponowaniem kandydatów: 157.

PRÓBA NOWICJACKĄ - zamiast właściwego nowicjatu, odbywa ją profes wieczysty przychodzący z innego Instytutu: 55.

PRZECHADZKI - Przeorzy mają łaskawie na nie zezwalać: 122.

PRZEJŚCIE - z jednego Instytutu do drugiego po ślubach wieczystych wymaga zgody najwyższych Przełożonych obu Instytutów za zgodą ich rady; przychodzący do nas, po odbyciu przepisanej aspirantury i postulatu, musi odbyć przynajmniej trzyletnią próbę nowicjacką: 55; przejście od nas do innego Instytutu - po ślubach wieczystych: 204 b) - w czasie trwania profesji czasowej: 63.

PRZEŁOŻONY - by zostać Przełożonym, trzeba mieć trzy lata profesji wieczystej w naszej Kongregacji: 177; charakter przełożeństwa: 186; Major jest jedynym Przełożonym wyższym: 187.

PRZEOR - jemu kandydat do profesji wieczystej składa na piśmie prośbę o nią: 64; bez jego pozwolenia nie wolno wychodzić z eremu: 82; ma towarzyszyć kobietom, które na mocy indultu O. Majora wchodzą do eremu: 84; niech daje dobry przykład nie wychodząc z eremu bez potrzeby: 86; bez jego pozwolenia nie można rozmawiać z gośćmi: 88; udziela swym podwładnym władzy spowiadania członków wspólnoty i przebywających u nas dzień i noc: 99; Ordynariuszowi miejsca przedstawi tych, którzy będą spowiadali przychodzących zza furty: 100; wybiera go Kapituła Generalna na trzy lata, nie jest Przełożonym wyższym: 101; jego cechy, rola i zadania we wspólnocie: 102 - 104; powinien czuwać nad administracją eremu, tylko z konieczności może być sam rządcą: 106; niech odwiedza braci w celach, by mieć z nimi kontakt duchowy: 107; co dwa miesiące ma powiadamiać O. Majora o stanie wspólnoty i ewentualnych nieobecnościach w eremie współbraci, np. pobyt w szpitalu: 108; ma mieć swoją radę, niech nie zaniedbuje zasięgania jej rady: 109; patrz również: RADA PRZEORA; gdy wychodzi z eremu mianuje wikariusza: 110; w pewnych szczególnych przypadkach może być usunięty z urzędu: 111; niech często odwiedza chorych: 120; zadba o przygotowanie ich na śmierć: 121; on lub Rządca wyznacza każdemu odpowiednie prace: 126; ze swymi konsultorami rozdziela obowiązki: 128; ma dbać o biednych: 140; potrzebuje zgody Kapituły konwentualnej w pewnych wypadkach: patrz: KAPITUŁA KONWENTUALNA; wybierany na trzy lata może być ponownie wybrany na następne trzy lata, a w wypadku rzeczywistej potrzeby jeszcze na trzy lata: 173; poza Kapitułą Generalną mianuje go Major za zgodą Wizytatorów i radą Konsultorów: 199; ma przypilnować, by nakazy i polecenia Wizytatorów były raz w roku odczytywane: 215.

PRZEWODNICZĄCY KAPITUŁY GENERALNEJ - nadzwyczajnej Kapitule Generalnej przewodniczy z prawa O. Major: 150; pierwszy Wizytator Generalny przewodniczy Kapitule Generalnej aż do wyboru Przewodniczącego; proponuje do wyboru dwóch skrutatorów: 153; sam wybrany proponuje do wyborów sekretarza Kapituły, skrutatorów i furtiana: 1 57; co czyni po swoim wyborze i jakie ma prawo: 163; po dokonanym wyborze Majora na niego przechodzi przewodniczenie Kapitule Generalnej: 179.

PUSTELNIK - jego rola w Kościele: 3; każdy zatnieszkuje celę oddzieloną: 11; winien pielęgnować cnoty, zwłaszcza posłuszeństwo: 12; ma ograniczać własne potrzeby: 13; właściwe mu jest trwanie w milczeniu i poście: 15; jego misja: 15.

R

RADA GENERALNA - wyznacza eremitę, pod którego kierownictwem postulant może odbywać próbę w innym domu, niż dom nowicjacki: 42; to samo dotyczy odbywania nowicjatu: 48; wyznacza Magistra nowicjatu na trzy lata: 53; decyduje o skierowaniu kandydatów na studia i do kapłaństwa: 70; ma władzę udzielania rekluzji czasowej tj. do lat trzech: 80; mianuje Rządców eremów: 129; jej zgody potrzebuje Przeor na podjęcie aktów przekraczających administrację zwyczajną: 133; ustala wysokość wydatków nadzwyczajnych; jej zgoda wymagana na przekroczenie 1 i 2 sumy ustalonej: 134; jej pozwolenie potrzebne na najmowanie lub wynajmowanie nieruchomości: 137; wydaje upoważnienie na zaciąganie długów i zobowiązań przekraczających sumę przez nią ustaloną: 139; do niej należy interpretacja wątpliwości co do dyspozycji Kapituły Generalnej: 166; kto wchodzi w jej skład: 196; jej decyzje są, regularnie protokołowane: 196; pod jej kierunkiem Ekonom Generalny administruje dobrami Kongregacji: 206; co do niej należy: 207; żąda zdania Ekonoma Generalnego w ważniejszych sprawach administracji ogólnej: 208.

RADA GENERALNA PEŁNA - za jej zgodą O. Major może zmieniać klauzurę eremów: 82; jej zgoda wymagana na przekroczenie 3 sumy ustalonej przez Radę Generalną: 134; układa skład rodzin zakonnych w eremach: 180; jej zgoda wymagana na otwarcie nowego eremu poza Kapitułą Generalną: 181; to samo dotyczy zamknięcia eremu: 184; mianuje Przeorów poza Kapitułą Generalną: 199; kto ją stanowi: 201; w jakich wypadkach wymagana jest jej zgoda: 203; spełnia ważną rolę w procesie odejścia profesa z Kongregacji: 205.

RADA KONSULTORÓW - jest wymagana, łącznie ze zgodą Wizytatorów, przy podejmowaniu przez O. Majora pewnych decyzji: 55, 63, 143, 176, 199, 204; patrz również: KONSULTORZY GENERALNI.

RADA PRZEORA - ocenia wraz z Przeorem ile miesięcy ma trwać postulat: 39; po zasięgnięciu jej opinii Przeor pozwala na rekluzję na okres W. Postu: 80; w nagłym przypadku Przeor, po zasięgnięciu rady swych doradców, może zawiesić rekluzję czasową: 80; jej zdania zasięga Przeor regulując ilość gości w eremie: 88; doradców wybiera Kapituła konwentualna na wniosek Przeora: 109; w jej skład wchodzi dwóch roztropnych mnichów; w domach nowicjatu Magister nowicjuszy zostaje jej członkiem z urzędu: 109; Przeor ze swymi konsultorami rozdziela obowiązki: 128.

RADA WIZYTATORÓW - zasięga jej O. Major przed podejmowaniem następujących decyzji: dopuszczenie kandydata do nowicjatu: 44; przedłużenie nowicjatu: 57; pozwolenie na profesję trzyletnią: 59; zezwolenie na odejście od nas lub przejście profesa czasowego do innego Instytutu: 63; przedłużenie ślubów czasowych: 63; wydanie zgody na piśmie na budowę nowych budynków lub na remont: 135.

RADY EWANGELICZNE - do czego zmierza ich zachowanie: 10.

REGULAMIN FORMACJI - zatwierdza go Kapituła Generalna: 49; specjalny dla nowicjuszy: 49; specjalny dla profesów czasowych: 62.

REKLUZ - w jego życiu realizuje się życie ukryte z Chrystusem w Bogu: 14; ma mieć celę bardziej oddaloną od innych; obowiązuje go nieprzerwane milczenie; nie może wychodzić z ogródka celi; nie może przyjmować ani Wysyłać listów bez zgody Przeora: 78; czasowy jest pozbawiony głosu czynnego, wieczysty - czynnego i biernego: 81; Msza św., lectio divina i modlitwa w jego życiu: 79.

REKLUZJA - pustelnicze powołanie doprowadzone do perfekcji: 14; ma wartość i moc przykładu, sprowadza na wpólnotę błogosławieństwo: 14; stanowi podstawowy element zrozumienia naszego powołania: 14; pustelnicy będą mieli we czci tę instytucję: 76; nie przysługuje Przełożonym, Magistrowi nowicjuszy i ekonomom w czasie trwania ich urzędu: 77; wieczysta może być udzielona przez Kapitułą Generalną, czasowej, tj. do trzech lat, udziela lub Rada Generalna: 80; Przeor ze swą radą może udzielić rekluzji na czas. W. Postu: 80; czasowa w naglących wypadkach może być zawieszona: 80.

REKOLEKCJE - winny się odbywać w eremie co roku; 92.

REKREACJE - są potrzebne, choć nie są częste: 122.

ROZMOWY - dla podtrzymania wspólnoty braterstwa, unikać rozmów światowych: 123.

RZĄDCA - tylko on i Przeor może trzymać u siebie pieniądze: 19; on lub Przeor wyznacza odpowiednie każdemu prace: 126; jaki powinien być i co ma robić: 129 - 130; ma dbać o biednych: 140; mianuje go Rada Generalna: 129.

S

SAKRAMENT POKUTY - pustelnicy mają często doń przystępować; często ma przybywać spowiednik nadzwyczajny; każdy może spowiadać się u kapłana gościa przebywającego w eremie: 99; Przeor winien czuwać, by chorzy przyjęli sakramenty: 121.

SAMOTNOŚĆ - stanowi teren spotkania z Bogiem: 9, 10; ma wymiar cierpienia: 9; w naszym życiu jest harmonijnie zespolona z życiem wspólnotowym: 11; zewnętrzna musi być uzupełniona wewnętrzną: 81; nie sprzyjać przychodzeniu zbyt wielkiej liczby gości do eremu: 83.

SEKRET - trzeba zachować względem spraw poruszanych na Kapitule konwentualnej: 116 i Generalnej: 165, 198.

SEKRETARZ KAPITUŁY GENERALNEJ – dostarcza wybranym na Kapitule dokumenty zaświadczające o ich urzędach: 185.

SKRUTATORZY - proponuje ich do wyboru Wizytator Generalny pierwszy: 153; co robią: 154.

SPADKI - należy przestrzegać norm prawa powszechnego: 136; te, które otrzyma pustelnik należą do eremu, w którym aktualnie przebywa: 136.

STAŁOŚĆ W KONGREGACJI - przyrzeka się ją w profesji: 27.

STOLICA APOSTOLSKA, STOLICA ŚWIĘTA - wymagane jest zezwolenie od niej na podejmowanie aktów przekraczających administrację zwyczajną z przekroczeniem sumy przez nią wyznaczonej: 133; jej dokumenty odnoszące się do nas winny być znane i zachowywane: 190; prośbę profesa wieczystego o opuszczenie Kongregacji przekazuje jej O. Major: 73; do niej O. Major przesyła sprawozdania ze stanu i życia Kongregacji: 188; tylko do niej należy autentyczna interpretacja niejasnych norm Konstytucji: 218; tylko za jej zgodą mogą być zmienione Konstytucje: 219.

Ś

ŚLUB CZYSTOŚCI - ze względu na Królestwo niebieskie: 20.

ŚLUB POSŁUSZEŃSTWA – jest zupełnym zrzeczeniem się własnej woli: 23.

ŚLUB UBÓSTWA - niesie z sobą radykalne wyrzeczenie się wszystkich dóbr doczesnych, niezdolność ich nabywania i posiadania oraz nieważność wszelkiego aktu przeciwnego ślubowi: 18.

ŚLUBY - sprawiają, że poświęcenie się zakonnika Bogu jest nieodwołalne: 16; stanowią specjalną konsekrację, zobowiązania wynikające ze ślubów rodzą więĄ i obowiązki względem Kongregacji:, 16.

ŚPIEW - zgodnie z naszą dawną tradycją rezygnujemy ze śpiewu liturgicznego: 94.

ŚRODKI MASOWEGO PRZEKAZU - nie pozwalamy sobie na bezmyślne ich używanie, wyrzekamy się używania radia i telewizji, gazety i dzienniki używamy z ograniczeniem i umiarem: 85.

T

TESTAMENTALISIE ZAPISY - dotyczące klasztoru, jak z nimi postępować: 132 b), 136; dotyczące pustelników: 136.

U

UBÓSTWO - starać się je zachować zawsze i we wszystkim: 17; usunąć z serca wszelkie pragnienie posiadania i wszelkie przywiązanie do rzeczy, nawet koniecznych: 17; Przeor niech stara się we wszystkim być uboższy od innych: 18; niech ono będzie główną ozdobą celi pustelnika: 24.

W

WARUNKI WAŻNOŚCI - przyjęcia do nowicjatu: 46; profesji trzyletniej: 59.

WIZYTACJA KANONICZNA - kto i kiedy ją przeprowadza, jej znaczenie i w jakiej atmosferze ma przebiegać: 209 - 211; patrz również: WIZYTATORZY.

WIZYTATOR GENERALNY PIERWSZY - przewodniczy Kapitule Generalnej aż do wyboru Przewodniczącego, proponuje do wyborów skrutatorów: 153.

WIZYTATORZY - uczestniczą z urzędu w Kapitule Generalnej: 144 ; wchodzą w skład Kurii Generalnej: 195; tworzą z O. Majorem Radę Generalną: 196, a łącznie z Konsultorami Radę Generalną pełną: 201; w czym przejawia się ich uczestnictwo w zarządzie Kongregacją: 197; wybiera ich Kapituła Generalna: 171; do wyboru proponuje ich O. Major: 157 c); wybierani są na sześć lat, a w wypadku konieczności mogą być wybrani na kolejne sześć lat: 173; dwaj Wizytatorzy z dwoma Konsultorami wzywają dwóch Przeorów, by wybrać w razie konieczności Majora poza Kapitułą Generalną: 194; gdy brak jest Majora, oni dwaj sprawują władzę w Kongregacji: 1 94; ich władza w czasie wizytacji kanonicznej: 212; razem pełnią swe fukncje, co jest wymagane do ważności podejmowanych aktów: 212; ich zadania w czasie wizytacji kanonicznej: 213, 214; wpisują w specjalnej księdze wizytacji dyspozycje i polecenia związane z wizytacją oraz ich kopię przekazują O. Majorowi: 215, 216; ich rady zasięga O. Major przed podejmowaniem pewnych decyzji: patrz RADA WIZYTATORÓW; w innych wypadkach do podjęcia pewnych decyzji O. Major potrzebuje oprócz rady Konsultorów także zgody Wizytatorów: 204; patrz również: RADA KONSULTORÓW, KONSULTORZY GENERALNI; zgoda samych Wizytatorów potrzebna jest O. Majorowi w określonych wypadkach: patrz: ZGODA WIZYTATORÓW.

WŁASNOŚĆ - przed złożeniem profesji czasowej kandydat przekazuje komu chce administrację swoich dóbr, w celu uczynienia jakiegoś aktu w czasie trwania ślubów potrzebuje zezwolenia O. Majora: 60; przed ślubami wieczystymi kandydat zrzeka się, o ile to możliwe w formie aktu prawnego ważnego wobec władz świeckich, wszelkiej własności: 66; wspólnoty nasze z prawa są osobami prawnymi, stąd mają zdolność posiadania, nabywania, zarządzania i alienowania dóbr doczesnych: 131; podarunki, spadki, wynagrodzenia za pracę lub pensje pustelników należą do eremu, w którym aktualnie przebywają: 136.

WSPÓLNOTA - jej rola w życiu pustelniczym: 11, 12; spełnia ważną rolę w formacji nowicjuszy: 52; Przeor jest odpowiedzialny za jej wzrost duchowy: 102; wspólnota braterska w naszym życiu: 112; jawi się w liturgii, zwłaszcza we Mszy św., Kapitule konwentualnej: 113; najwyraĄniej jawi się w Kapitule Generalnej: 141.

WSPÓLNY STÓŁ - tylko w większe uroczystości: 117. WYBORY - zasadniczo należą do Kapituły Generalnej: 142; sposób ich przeprowadzania na Kapitule Generalnej: 155; dokonany wybór jest wyrazem woli Bożej i z posłuszeństwem należy mu się poddać: 156; kolejność wyborów na Kapitule Generalnej: 171.

WYDATKI NADZWYCZAJNE - przekraczają akty administracji zwyczajnej: 133; sposób postępowania: 134.

WYNAJMOWANIE - patrz: NAJMOWANIE.

WYZNANIE WIARY - składa je O. Major zaraz po swoim wyborze przed członkami Kapituły Generalnej, a przed nim nowo wybrani Wizytatorzy i Przeorzy: 179.

Z

ZGODA WIZYTATORÓW - O. Major potrzebuje zgody samych tylko Wizytatorów przed podjęciem następujących decyzji: zezwolenie na odbycie postulatu w innym eremie niż dom nowicjatu i pod kierunkiem wyznaczonego pustelnika: 42, to samo dotyczy odbycia w ten sposób nowicjatu: 48; udzielenie dyspensy od limitu wieku do nowicjatu: 45; wypełnienie klauzuli dotyczącej tego, który zataił coś na Kapitule konwentualnej przed obłóczynami: 47; wydanie dekretu na otwarcie, przeniesienie lub zniesienie domu nowicjatu: 48; skrócenie nowicjatu z ważnej przyczyny, jednak nie więcej jak o cztery miesiące: 48; niedopuszczenie do złożenia profesji czasowej lub wieczystej: 63; z ważnych przyczyn przyśpieszyć profesję wieczystą, nie więcej jednak niż o trzy miesiące: 63; dopuszczenie do profesji wieczystej: 65; wydanie indultu eksklaustracyjnego profesowi wieczystemu, jednak nie dłużej jak na trzy lata lub też proszenie Stolicy Świętej o nałożenie eksklaustracji przymusowej: 72; ponowne przyjęcie profesa, który prawnie opuścił Kongregację, bez obowiązku powtarzania nowicjatu: 75; wydanie indultu zezwalającego kobietom wejść do klauzury: 84; zwołanie Kapituły Generalnej: 143; proponowanie do wyborów Konsultorów i Przeorów: 1 57 c); przeniesienie pustelnika do innego eremu: 193.

ZJEDNOCZENIE Z BOGIEM - w naszym Zakonie: 9; nie da się go pogodzić z szukaniem wygód: 37.

ZRZECZENIE SIĘ - na początku Diety obecni Przeorzy zrzekają się swego obowiązku, na początku Kapituły Generalnej zrzeczenie to uczynią wszyscy, po wypełnieniu swych obowiązków: 148; na przyjęcie dymisji Przeora O. Major potrzebuje zgody Wizytatorów i rady Konsultorów: 204 a).

ZWYCZAJE - normy w nich zawarte mogą być zmienione, ale dopiero po dwóch kolejnych Kapitułach Generalnych: 219; mają być publicznie czytane: 221.